

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Don Giovanni” bez pomysłu
Strona 3 z 3
Don Ottavio w wykonaniu Tomasza Krzysicy imponował spokojem i dobrym opanowaniem trudnej partii tenorowej, za co zebrał sporo oklasków. Aleksander Teliga prosto ze Strasznego Dworu w Warszawie, gdzie pokazał się jako Skołuba przyjechał do Łodzi, by zginąć jako Komandor i później tubalnym głosem przyzywać grzesznika w zaświaty. Grzegorz Szostak w roli Masetta również spisał się jak należy, choć nadmierna tusza trochę już daje się we znaki.
Trzy panie były z pewnością ozdobą spektaklu. Opromieniona sukcesami zagranicznymi Iwona Sobotka jako Donna Anna w pierwszych scenach śpiewała nieco siłowo, ale prawdziwą klasę Mozartowską pokazała w ostatniej arii pod posągiem Komandora zaczynającej się od słów Crudele? Ah no, mio bene. Donna Elvira w kreacji Doroty Wojcik prezentowała wyrównany poziom podczas całego spektaklu. Sympatyczną postać stworzyła Patrycja Krzeszowszka jako Zerlina, jej głos może miejscami zbyt ostry dobrze pasował do „kobiety z gminu”, choć kostium, jaki przewidziała dla niej Martyna Kander był całkiem miejski i trudno byłoby określić styl czy epokę do której przynależy. Don Giovanni był pierwszą premierą nowej dyrekcji Teatru Wielkiego w Łodzi. Czekamy na następne, aby móc o spektaklach powiedzieć coś milszego. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||