

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościSiedem mgnień łańcuckiego festiwalu: powrót do źródeł
Strona 1 z 2
Czyli szlachetnej, a zarazem wymagającej muzyki komnatowej, od której, wszystko, co w Łańcucie festiwalowe, zaczęło się, nosząc zrazu skromne miano Dni Muzyki Kameralnej. I do tej formuły zdawał się nawiązywać występ Jadwigi Rappé oraz Kwartetu Smyczkowego „Opium”. Tworzą go od dziesięciu lat cztery instrumentalistki: Agnieszka Marucha, Anna Szalińska, Magdalena Małecka i Olga Łosakiewicz-Marcyniak, które już raz wystąpiły w Łańcucie przed dwoma laty, towarzysząc Annie Seniuk w wieczorze muzyczno-literackim.
Kwartet smyczkowy to królewski gatunek muzyki kameralnej, odpowiednik symfonii, dzielący z nią czteroczęściową budowę cykliczną. I takim właśnie jest wczesny, I Kwartet smyczkowy c-moll op. 9 Maxa Brucha, ściśle stosujący się do ustalonych przez poprzedników praw tej formy muzycznej. W pełni zapowiadajacym późniejszy styl tego tórcy jest elegijne Adagio, nawiązujące do modnych w tamtej dobie „śpiewów instrumentalnych” bez programowych tekstów literackich, a co za tym idzie pozostawiających wyobraźni słuchacza wszelkie skojarzenia pozamuzyczne. W grze artystek zabrakło mi jednak większego zróżnicowania wyrazowego, operowania bardziej zdecydowanymi kontrastami brzmieniowymi, a więc środków nieodzownych przy wykonawstwie muzyki romantycznej. Do estetyki tamtej epoki nawiązuje również jednoczęściowy, młodzieńczy I Kwartet smyczkowy op. 22 Carla Orffa, odległy od wyobrażeń o jego stylu muzycznym, ukształtowanych przez późniejsze wielkie formy wokalno-instrumentalne z ich daleko posuniętą redukcją do pierwiastka czysto rytmicznego. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||