

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościSiedem mgnień łańcuckiego festiwalu: montaż muzyczno-poetycki
Strona 2 z 2
Zwłaszcza że początkowo w występie Daniela Olbrychskiego dawały znać o sobie niedostatki dykcyjnej natury, utrudniające zrozumienie wygłaszanych przezeń wierszy, na przykład „Mochnackiego” Jana Lechonia, przywołującego recital tego poety w lotaryńskim Metzu po upadku Powstania Listopadowego, dostarczającego wieczorowi poetyckich ram o tematyce muzycznej.
Obok „Do przyjaciół Moskali”, ustępu z „Dziadów” Adama Mickiewicza, zabrzmiały strofy „szlachetnych Rosjan”: Siergieja Jesienina oraz Bułata Okudżawy. Recytując ostatnie wiersze Władimira Wysockiego aktor starał się przywołać jego samego, przybierając charakterystyczny tembr głosu tamtego. No, ale cóż, ja słyszałem i widziałem Wysockiego na żywo w Brechtowskim „Dobrym człowieku z Syczuanu” oraz nade wszystko w legendarnym „Hamlecie” w przekładzie Borisa Pasternaka i reżyserii Jurija Lubimowa, podczas pamiętnego, pierwszego występu w Polsce słynnej Taganki, a ostatniego w życiu, jak się miało niebawem okazać, samego Wysockiego. Olbrychski posiada wykształcenie muzyczne, uczył się bowiem gry na skrzypcach. Potrafi zatem wygłosić „Grande Valse brillante” Juliana Tuwima z uwzględnieniem jego tanecznego rytmu, w pełni wydobywając swoiste crescenda dynamiczne i agogiczne. Na bis, w celu moderacji rozhuśtanych nastrojów po śmierci Wojciecha Jaruzelskiego, w przededniu jego pogrzebu, odwołał się do „Kolędy” Wojciecha Młynarskiego, napisanej po wprowadzeniu stanu wojennego, wolnej wszakże od wszelkiej zawziętości i nieprzejednania. Lesław Czapliński
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||