

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościZygmunta Mycielskiego spotkania z Wagnerem
Strona 2 z 3
Latem 1929 roku jadąc z Paryża do Krakowa, zatrzymałem się w Bayreuth. Opera była zamknięta, poszedłem więc zobaczyć willę Wahnfried, lecz i tu brama była zamknięta. Ściemniało się, pomimo to dobijałem się gwałtownie. Dozorca czy ogrodnik wyszedł, gderliwy. Już się przecie o tej porze nie zwiedza. Z okna wyjrzała jakaś starsza pani. „Co to takiego?” „Ten młody człowiek mówi, że jest przejazdem z Paryża, i chce tu wejść.” „Z Paryża? Niech zaczeka.” Czekałem. Pani zeszła z góry, trwało to długo. „Vous venez de Paris?” – zapytała mnie staruszka – bo teraz dopiero zobaczyłem, że stoi przede mną osoba, która mogłaby być moją prababką. „Tak, jestem muzykiem, studiuję w Paryżu, chciałbym przynajmniej wejść tutaj.” „Młody muzyk – z Paryża…” Staruszka wydała mi się wzruszona. „Jak teraz Paryż wygląda? Dużo koncertów?” „Czasami i dziesięć dziennie” – wdałem się w rozmowę – już byliśmy przy samej willi, już mnie ta pani pyta, co chcę zwiedzić. Ale zmrok zapadał szybko, poprosiłem więc tylko o wskazanie mi, gdzie się znajduje grób Wagnera.
„Grób mojego męża.- Zaprowadzę pana.” Mimo to przystanęła, już z drugiej strony domu. Podniosła cienką laseczkę: „Niech pan idzie prosto, tam.” Nie wiedziałem, czy mam iść, czy zostać przy córce Liszta i pani d’Agoult, żonie Hansa von Bülowa, secundo voto żonie Ryszarda Wagnera. Miałem ochotę cicho powiedzieć, żeby nie krzyknąć: „To pani jeszcze żyje?!” Ale ona została przy drzwiach, a ja odchodziłem, mamrocząc jakieś podziękowania. Cosima! Więc rozmawiałem z dziewięćdziesięciodwuletnią Cosimą, która znała i c h w s z y s t k i c h ?! Tych, których nuty zalegają moją półkę przy fortepianie?! Po chwili stałem już przed gładką, grubą płytą kamienną, pod którą leżał autor Tristana. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||