

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościKrakowski „Trubadur” w drugiej odsłonie
Strona 2 z 3
Ta opera od samego początku swojej historii budzi sprzeczne uczucia. Leo Slezak napisał: „O Trubadurze nie mogę niestety nic bliższego powiedzieć, bo chociaż śpiewałem w tej operze wiele razy, to jednak do dziś nie wiem dobrze o co tam chodzi.” Jeszcze dalej poszli w tym względzie Massimo Mila i Edward Hanslick, z czym już trudno się zgodzić. Pierwszy z panów określił Trubadura jako: najbardziej absurdalny i najbardziej szalony w melodramatów. Drugi napisał, że: „Muzyka Trubadura jest jednocześnie pełnym wyrazem artystycznego nieokrzesania Verdiego, jak i intensywności jego talentu”. Z kolei Temistocle Solera, pierwszy librecista Verdiego napisał wręcz: „Cammarano napisawszy libretto do Trubadura zasłużył sobie na dożywotnie galery”.
Wszystko to w żaden sposób nie przeszkodziło w zdobywaniu popularności tej opery jednakowo lubianej przez śpiewaków i publiczność. Ci pierwsi cenią sobie partie dające okazję do zaprezentowania wokalnego mistrzostwa i ekspresji. Drudzy kochają Trubadura za pełne dramatycznego wyrazu arie i dynamiczne sceny zbiorowe. Dzisiaj uważa się, że partytura Trubadura jest świetnie zinstrumentowana, a wielokroć powtarzane schematy rytmiczne są podstawowymi środkami budującymi sugestywność, wyrazistość i swoisty koloryt muzyki. Mamy tutaj tradycyjny układ zamkniętych numerów: aria, duet, scena ansamblowa, chór, zbiorowe finały typu concertato. Muzyka zaś została potraktowana jako prosty akompaniament, tyle, że niezwykle melodyjny, barwny i nabierający momentami tanecznych rytmów. Jednak nie pozbawiony bezpośredniej ekspresji i wielkich emocji. Wszystko to nie zmienia faktu, że jeżeli ktoś szuka w operze bogactwa pięknych melodii (pod tym względem już się Verdi nie powtórzy), wielkich emocji, efektownych scen zbiorowych i pięknych arii rozpisanych na piękne głosy to koniecznie powinien się wybrać na Trubadura, którego akcję rozpoczyna krótki orkiestrowy wstęp, doskonale zapowiadający atmosferę dramatu. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||