

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościKonkurs Wokalny im. Stanisława Moniuszki
Strona 2 z 2
Najsilniejsze wrażenia wywarła jednak Anna Patrys, sopran z Polski, bo choć jej głos nie jest zbyt piękny, ale widać jego perfekcyjne opanowanie i znakomitą szkołę wokalną. W pieśni Moniuszki Prząśniczka oraz w słynnym Królu Olch Schuberta stworzyła znakomite role aktorskie z przemyślaną gestykulacją i mimiką, opowiedziała te dwie historie w sposób bardzo dojrzały i muzycznie niebanalny. Tenor z Białorusi Pavel Piatrou dysponuje głosem lirycznym, ładnie prowadzonym, choć w utworze Moniuszki pojawiła się lekka chrypka. Gorzej, że wszystkie utwory zostały wykonane dosyć obojętnie, bez interpretacji. Bas-baryton z Uzbekistanu Janisbek Piyazov ma brzmiący głos i jest dosyć swobodny wokalnie, choć w interpretacji utworów nie zaprezentował ciekawszej myśli. Lepiej wypadł baryton z Polski Piotr Płuska. Jego interpretacja trudnej wokalnie pieśni Moniuszki Do Niemna urzekała spokojem i pełnym opanowaniem głosu. W arii Hrabiego z Wesela Figara Mozarta zaprezentował doskonałe parlando na wstępie. Jego głos jest jednak dosyć delikatny i mało nośny. Sopran Justyna Samborska pokazała na wstępie w arii z Alcesty Glucka nieprzyjemny, ostry głos. Zmiana nastąpiła w pięknie, mądrze i naturalnie zaśpiewanej pieśni Moniuszki Cztery pory roku. Tutaj, a także w pieśni Schuberta Małgorzata przy kołowrotku pokazała sporo aktorskiego wdzięku i artystycznej kreatywności. Tenor z Chin Yu Shao to typowy głos mozartowski, jednak jeszcze nie dosyć precyzyjny w koloraturach. Piosnkę Moniuszki Zosia zaśpiewał z wdziękiem. W kategorii barytonów najlepszy okazał się jednak Piotr Halicki, który jeszcze jako student Uniwersytetu Muzycznego im. Chopina w Warszawie występuje już w głównych rolach w Teatrze Wielkim w Łodzi. Dysponuje pięknym, brzmiącym i „lejącym się” głosem, a pomaga mu już spore doświadczenie sceniczne. Jego aktorstwo jest jednak stonowane, cechuje go powaga i umiejętność muzykowania. Jednym z najlepszych śpiewaków tego wieczora był natomiast bas z Białorusi Anatoli Sivko, bardzo elastycznie interpretujący Arię Leporella Mozarta, poważnie i sentymentalnie śpiewający Kozaka Moniuszki, i wspaniale muzykujący w pieśni Musorgskiego Serenada. Pewne dyskusje mógł wywołać występ polskiego tenora Wojciecha Sokolnickiego. Ma dobry głos, ale jeszcze dosyć szkolnie prowadzony, bez większej swobody. Był sztywny i sztuczny w interpretacji pieśni Moniuszki Znasz-li ten kraj oraz arii z Ideomeneo Mozarta. Natomiast w trudnym włoskojęzycznym Sonecie Brittena do słów Michała Anioła zaprezentował talent muzyczny. Popołudniową turę przesłuchań zakończyła Anna Terlecka-Kierner dysponująca ładnym, miękko prowadzonym sopranem lirycznym. Wyraźnie brakuje jej rutyny scenicznej, choć bardzo stara się muzykować. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||