

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościDni Wagnera i Verdiego z kłopotami
Strona 4 z 4
Można też przyjąć, że część wykonawców potraktowała występ w Falstaffie jako role charakterystyczne i nie dbała szczególnie o estetykę brzmienia, choć to przecież był sam Verdi, a nie jakiś musical ze słabo śpiewającymi aktorami. W nieprecyzyjnych i łamiących się frazach celował więc Edward Kulczyk jako dr Kajus, beczącym, spłaszczonym głosem popisywał się „charakterystycznie” pan Ford – Maciej Krzysztyniak, a także dwaj kompani Falstaffa Bardolf i Pistol – Aleksander Zuchowicz i Janusz Zawadzki.
O wiele lepiej wypadła obsada pań, wśród których na uwagę zasługuje Jolanta Żmurko, jako pani Ford, choć nie była w swej interpretacji muzycznej idealna, a także jej dwie przyjaciółki – wesołe kumoszki z Windsoru Elżbieta Kaczmarzyk-Janczak i Dorota Dutkowska. Miejscami dużą przyjemność sprawiała śpiewająca rolę Nanetty Marta Brzezińska, która potrafiła miękko, czysto i dźwięcznie trzymać wysokie fermaty i dobrze wypadła w roli zakochanej dziewczyny. Także partnerujący jej tenor Łukasz Gaj, choć śpiewający trochę siłowo gardłem, był do zaakceptowania.
Niestety skrząca się poetyckim humorem ostatnia scena III aktu mocno mnie rozczarowała. Leśne figle przygotowane przez spiskowców w celu wystraszenia i ośmieszenia Falstaffa spotkały się z zupełną obojętnością tego bohatera, tak jakby śpiewak nie miał już siły aby ruszyć ręką ani nogą, a także aby prawidłowo śpiewać. Wielka fuga na 10 wykonawców była już tylko namiastką verdiowskiej finezji muzycznej. I wszystko to piszę nie bez żalu mając jeszcze w uszach doskonałe muzycznie polskie nagranie Falstaffa pod dyrekcją Łukasza Borowicza z Adamem Kruszewskim w roli głównej, który nota bene nigdy nie miał szczęścia wystąpić jako sir John na scenie. Oczywiście trudno porównywać żywe wykonanie ze starszym o 9 lat solistą ze studyjnym nagraniem dzieła, którego dokonuje się bez ruchu, kostiumów i rekwizytów, jednak wniosek, że rola Falstaffa jest bardzo trudna, wymaga idealnego opanowania głosu, znakomitego aktorstwa i ogromnej kondycji zarówno fizycznej jak i psychicznej nasuwa się sam. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||