

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościDni Wagnera i Verdiego z kłopotami
Strona 3 z 4
Strona muzyczna utworu została przygotowana starannie przez Ewę Michnik, co potwierdza uwertura i pierwsze wejście chóru kierowanego przez Aleksandrę Grabowską-Borys. Prawdziwą rewelacją jest tutaj rola tytułowa brawurowo, niekiedy nawet na granicy ryzyka, zaśpiewana przez sopranistkę Annę Lichorowicz. Jej głos lirico-spinto zwycięsko pokonuje zarówno sekwencje pełne poetyckiego spokoju, jak i dramatyczne uniesienia. Tylko jedna wysoka nuta gwałtownie zaatakowana wydawała się nieco spłaszczona, cała reszta brzmiała imponująco i wirtuozowsko. Śpiewaczce partneruje tenor Nikolay Dorozhkin, który śpiewa bez zarzutu, choć jego głos piękny i czysty jakby zmatowiał i nie jest tak imponujący jak zwykle.
Może to być wynikiem przemęczenia. W czasie wrocławskich Dni występował wcześniej w forsownej roli Parsifala. Niestety rozczarowuje Bogusław Szynalski kreujący partię Giacoma, duchowego ojca Joanny. Przeznaczono mu trudne zadanie stałego pobytu na scenie, nie może więc ani chwili odetchnąć w kulisach. Jego liryczny duet z Joanną, kiedy śpiewa mezzopiano, można zaakceptować od strony estetycznej, w partiach forte śpiewak nie dociąga do wymaganej wysokości dźwięków i nieprzyjemnie tubuje. Niewątpliwie jest to uciążliwe dla pozostałych uczestników spektaklu, kiedy śpiewają ansamble.
Kolejnego wieczora rozczarował mnie spektakl Falstaff. Dzieło to, znacznie nowocześniejsze od pozostałych oper Verdiego, wymaga precyzji, a do tego niepoślednich zdolności scenicznych od wszystkich wykonawców zaczerpniętej od Szekspira komedii. Główną partię kreował ponownie Bogusław Szynalski. Był on wizerunkowo idealnie dopasowany do postaci brytyjskiego szaławiły i opoja, naturalnie zachowujący się w karczmie, kiedy jest podpity. Kłopoty pojawiły się w arcytrudnych ansamblach. Chór jak i grupy solistów borykały się z utrzymaniem tempa i nadążaniem za ręką dyrygenta. Można to tłumaczyć sporą przerwą jaka upłynęła od premiery w styczniu 2000 roku. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||