

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Straszny dwór” w Białymstoku
Strona 2 z 2
Pora na ocenę muzyczną pierwszego spektaklu na nowej polskiej scenie. Akustyka sali jest nienajgorsza, choć śpiewanie tuż przy kanale orkiestry powoduje, że głos gdzieś ucieka. Zespoły operowe poprowadził z ogromnym wyczuciem Mieczysław Dondajewski. Już pierwsze takty orkiestrowego wstępu grane przez znakomicie brzmiące smyczki wprowadzały publiczność w nastrój. Wspaniale śpiewał i doskonale odgrywał bardzo liczne przewidziane przez reżysera oraz choreografa role Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej przygotowany przez Violettę Bielecką. Premierową obsadę wypełnili głównie soliści warszawscy, których predyspozycje wokalne dobrze znamy: Rafał Bartmiński (brzmiący zbyt matowo i nosowo w średnicy), Wojtek Gierlach, Anna Lubańska (świetna aktorsko jako Cześnikowa), a nade wszystko rewelacyjny Miecznik – Adam Kruszewski.
Dobrą klasę pokazali też Zenon Kowalski jako Maciej i Aleksander Kunach – Damazy. Znakomitą opinię potwierdziła Agnieszka Rehlis jako Jadwiga i weteranka scen operowych Wanda Bargiełowska (Stara Niewiasta). Na tym tle „gwóźdź programu”, czyli aria Skołuby w wykonaniu Piotra Nowackiego zabrzmiała trochę blado. A Agnieszka Dondajewska w roli Hanny była wokalnie krępująco słaba. Jak można było wyczytać w programie – do kolejnych przedstawień tej opery przygotowane są jeszcze dwie obsady solistów związanych ściśle z Operą Podlaską, często bardzo młodych, co może zapowiadać, że teatr ten stanie się z czasem kuźnią wschodzących talentów, czego należy im gorąco życzyć. Nowa placówka operowa ma wszelkie atuty, by w krótkim czasie zapisać się złotymi zgłoskami na kulturalnej mapie Polski. Dysponuje dobrą orkiestrą i znakomitym chórem – jak piszą krytycy, najlepszym chórem filharmonicznym w kraju. Ma świetnie zaprojektowany, nowoczesny gmach i wizjonerskiego szefa, reżysera i utalentowanego menedżera kultury, którego działania pozostawiły już trwały ślad we Wrocławiu. Ma wreszcie młody zespół solistów, którzy wypełnili wielkoobsadowy spektakl grany następnego dnia po premierze Strasznego dworu – musical Korczak, dodatkowo z udziałem ponad setki dzieci. Będziemy więc z niecierpliwością oczekiwać na kolejne wydarzenia w Operze i Filharmonii Podlaskiej. Joanna Tumiłowicz
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||