

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Capriccio” Richarda Straussa w Opéra national de Paris
Strona 2 z 4
W rzeczywistości Strauss wykorzystuje bohaterów swego dzieła do przekazania własnych myśli, intuicji i doświadczeń, a znaczącym jest fakt, że w finale Hrabina Madelaine nie rozstrzyga prowadzonej przez ponad dwie godziny debaty i pozostawia odbiorcę w stanie niepewności, zachęcając go zarazem do sformułowania własnej odpowiedzi. Żeby jednak nadać głównemu tematowi bardziej konkretny i atrakcyjny wymiar, „ścierające się” ze sobą słowa i muzyka są ucieleśnione w postaciach poety Oliviera i kompozytora Flamanda, którzy rywalizują ze sobą o serce Hrabiny. W zakresie warstwy muzycznej Capriccio uważane jest za idealną syntezę wszelkich dokonań Straussa - ta muzyczna konwersacja pozwoliła niemieckiemu twórcy pokazać całe swoje mistrzostwo w sztuce zręcznego i subtelnego łączenia arii, recytatywów i scen zbiorowych.
W Paryżu rzeczone dzieło zostało wykreowane w 1957 roku, w przygotowanej przez Gustave’a Samazeuilha (kompozytora, ucznia Paula Dukasa i Ernesta Chaussona, skądinąd przyjaciela Straussa) wersji francuskiej, pod batutą Georges’a Prêtre’a i w reżyserii Rudolfa Hartmanna. W 1962 roku powróciło na scenę w wersji niemieckiej z Elisabeth Schwarzkopf w roli Hrabiny, po czym zniknęło z repertuaru aż do roku 1993, kiedy to pojawiło się w Palais Garnier w produkcji Grand Théâtre de Genève pod dyrekcją Petera Schneidera, w reżyserii Johannesa Schaafa i z Felicity Lott w roli głównej. Jedenaście lat później ustępujący ze swego stanowiska dyrektora Opery Paryskiej Hugues Gall zamówił nową inscenizację Capriccio u Roberta Carsena, przypomnianą jeszcze w roku 2007 i pokazywaną obecnie w Palais Garnier. Rolę Hrabiny śpiewały kolejno Renée Fleming (którą miałem również okazję słuchać w minionym sezonie w produkcji nowojorskiej Metropolitan Opera), Solveig Kringelborn i aktualnie niemiecka sopranistka Michaela Kaune. Inscenizacja Roberta Carsena poraża swoją magią, inwencją, głęboką spójnością z warstwą muzyczną oraz inteligentną i subtelną grą z różnymi konwencjami operowymi – jest to spektakl po prostu piękny i rzucający na kolana zachwyconą publiczność. Kanadyjski reżyser odwołał się tutaj do procederu teatru w teatrze i swą plastyczną wizją (dekoracje: Michael Levine, kostiumy: Anthony Powell, oświetlenie: Robert Carsen i Peter Van Praet) złożył hołd intrygującemu bogatą historią i legendarnemu już Palais Garnier. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||