

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościMaska kontra przepowiednia
Strona 2 z 2
Strona techniczna – akustyka i światła – prowadziły akcję widowiska prawie perfekcyjnie. Twórcy widowiska – reżyserowi i scenografowi Michałowi Znanieckiemu – zarzucano jednak, że na środku sceny, która była ogromnym zegarem, umieścił też archaiczne astrolabium, zasłaniające nieco ogromny ekran, na którym pokazywano zbliżenia solistów transmitowane z kamer telewizyjnych. Takie przynajmniej pojawiały się głosy w Sektorze A. Jednak publiczność z bocznych sektorów nie miała chyba takich uwag. Obserwując przebieg akcji z dużej odległości widzowie mogli mieć natomiast pewien problem z rozróżnieniem głównych wykonawców, przyjaciół Riccardo i Renato oraz grupy spiskowców, bowiem projektantka kostiumów Małgorzata Słoniowska ubrała wszystkich dosyć podobnie, w długie, czerwone płaszcze i czarne peruki. Dosyć paradoksalnie wypadły sceny: w której panowie (Riccardo i Renato), dla zmylenia swych przeciwników zamieniają się płaszczami i podczas balu, gdyż w libretcie stoi jak wół, iż jeden z nich miał być przepasany błękitną szarfą.
Zapewne niezamierzonym, nieco komicznym efektem paramuzycznym spektaklu, były silne odgłosy rżenia koni, które zresztą zgodnie z zasadami kontrapunktu włączały się do złowrogiej przepowiedni Ulriki. Wspaniale natomiast funkcjonowały dwie 8-metrowej długości wskazówki ogromnego zegara, a także dodatkowe elementy „wyposażenia” stadionu – jak szubienice, grupy tancerzy w scenach alegorycznych, czy wreszcie ogromne połacie białej materii naciąganej niby całuny na wszystkich wykonawców tragedii w scenie finałowej. Trwające blisko 4 godziny z przerwą megawidowisko Bal maskowy z pewnością zapisze się w pamięci wielotysięcznej publiczności złożonej z mieszkańców Wrocławia i licznych gości przybyłych z okazji piłkarskich Mistrzostw Europy. To dzięki Operze Wrocławskiej w dniach 15 i 17 czerwca „strefa kibica” nie była najważniejszym punktem miasta. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||