

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPoczątek sezonu w Bytomiu
Strona 3 z 3 Dla pełnego obrazu należy wspomnieć o udanej scenografii Jana Polewki, który wyczarował na niewielkiej bytomskiej scenie potraktowane dosłownie obrazy polskiego szlacheckiego dworu. Jedno co zupełnie mnie nie przekonywało to dziwne, pozbawione jednolitości, kostiumy. Ani były one stylizowane na szlacheckie (gdzie szlacheckie kontusze i pasy słuckie, czy sukmany?), ani nawiązywały do okresu w który toczy się akcja. Można zaryzykować stwierdzenie, że była to składanka na zasadzie: co tam mamy panie ciekawego w szafie. Nie wypadło to najlepiej i w pewnym, sensie działało przeciw reżyserii.
Premierowym przestawieniu największe wrażenie pozostawili: Arnold Rutkowski w partii Stefana i Ewelina Szybilska w roli Hanny. Dzielnie im dotrzymywał kroku Zbigniew Wunsch w roli Zbigniewa oraz Bogdan Kurowski - Skołuba i Adam Szerszeń - Miecznik. Przedstawienie inauguracyjne zdominowali młodzi śpiewacy, których miałem okazję oglądać i słuchać po raz pierwszy. Niestety, większość z nich ma jeszcze niewiele do zaproponowania tak pod względem wokalnym jak i aktorskim. Spięci tremą nie wypadli najlepiej. Obdarzony niezłym głosem Tomasz Urbaniak, śpiewał partię Stefana po raz pierwszy w życiu i to słyszało się od pierwszej do ostatniej frazy. Głównie nie radził sobie z wokalną techniką, swobodą emisji, a przede wszystkim miał duże kłopoty z czystością intonacji. Ewa Majcherczyk jako Hanna też nie zachwycała, szczególnie umiejętnością opanowania nadmiernej wibracji i swobodnej emisji. Jej głos w górnych rejestrach nie brzmi najlepiej. Oboje, chcąc występować, muszą jeszcze sporo popracować nad swoimi głosami. Stanisław Kuflyuk w partii Miecznika też wypadł blado i nieprzekonywująco. Również po raz pierwszy słuchałem młodego Cezarego Biesiadeckiego obdarzonego dobrze brzmiącym basem, który jednak bez większego zaangażowania śpiewał partię Skołuby. W tej sytuacji uwaga widza skoncentrowana została na pozostałych wykonawcach: Renacie Dobosz - Jadwiga, Joanna Kściuczyk-Jędrusik - Cześnikowa, Zbigniew Wunsch - Zbigniew oraz Włodzimierz Skalski - Maciej. Swoistą ozdobą przedstawienia był Juliusz Ursyn-Niemcewicz w potraktowanej z przymrużeniem oka partii Damazego. Dyrektor Tadeusz Serafin rozpoczynając inauguracyjny wieczór zapowiedział w tym sezonie dwie premiery. Najpierw, w lutym, będzie to musical Phantom Maurycego Yestona w reżyserii Daniela Kustosika. Na maj zapowiedziano premierę Don Carlosa Verdiego w reżyserii Waldemara Zawodzińskiego. Adam Czopek
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||