

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPoczątek sezonu w Bytomiu
Strona 2 z 3 Jednak centralnym punktem sobotniego wieczoru był spektakl Piękna Helena i inne obdarzony podtytułem Operetta Mixta w reżyserii Macieja Wojtyszki, który co prawda z Pięknej Heleny Offenbacha wziął tylko tytuł, no i może kilkanaście procent oryginalnej partytury. Zmienił nie tylko treść operetki i jej bohaterów, ale również jej partyturę wprowadzając fragmenty najbardziej znanych oper w zupełnie nowej aranżacji dokonanej przez Łukasza Wojakowskiego. Była więc m. in. Aida Verdiego, Cyganeria i Manon Lescaut Pucciniego, Czarodziejski flet Mozarta, Eugeniusz Oniegin Czajkowskiego i Gioconda Pochiellego. Do tego dołożył nieśmiertelne hity z Księżniczki czardasza, Wiktorii i jej huzara, Pericholi, Wesołej wdówki. Wszystko to zostało wymieszane i podane z humorem i sporym dystansem do operetkowo-operowej rzeczywistości. Wyszedł z tego miszmasz, który jednak oglądało się z przyjemnością i uśmiechem, tym większym, że występujący tego wieczory śpiewacy również potraktowali swoich bohaterów z dystansem i dobrze się bawili ich perypetiami. W sumie miły wieczór!
Właściwej inauguracji sezonu dokonano nazajutrz przestawieniem Strasznego dworu w reżyserii Wiesława Ochmana, którego premiera odbyła się na zakończenie poprzedniego sezonu. W reżyserii nic się nie zmieniło. Wybierając się na przedstawienie, któremu kształt sceniczny nadał Ochman jednego można być pewnym; będzie ono tradycyjne (w najlepszym znaczeniu tego słowa) w swoim kształcie i formie, a wszystko co dzieje się na scenie podporządkowane jest wierności autorskim didaskaliom i muzyce, z którą potrafi zharmonizować sceniczną akcję. Widz z pełnym poczuciem bezpieczeństwa zasiada na widowni by poddać się magii jego teatralnych wizji. Ochman nie szukając na siłę nowych treści, zawsze stara się zachować właściwy charakter dzieła i jego klimat. Tak jest i tym razem. Siłą reżyserii jest wierność tradycji, czytelne zawiązanie i przeprowadzenie uknutej przez Cześnikową intrygi, delikatnie zarysowany humor i dynamika scen zbiorowych, a przede wszystkim utrzymanie polskiego klimatu. Ochman subtelnie maluje poetyckie epizody prezentujące stare obyczaje oraz obrazy liryczne płynące z umiłowania polskości. Właśnie to sprawia że każdy z jego obrazów ma właściwy sobie klimat i nastrój. Oczywiście najważniejsze jest jasne zarysowanie charakteru każdej z występujących postaci, a te mają w tej inscenizacji wyraziste rysy i postawę. Nad całością czuwa piastowski orzeł w koronie pojawiający się w prologu, w finale którego Stefan i Zbigniew przyrzekli trwać w bezżennym stanie i służyć ojczyźnie całym sercem.
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||