

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości"Mazeppa" Czajkowskiego w Opéra National de Lyon
Strona 1 z 2 Pokazywana aktualnie w Opéra de Lyon trylogia Piotra Czajkowskiego (Mazeppa, Dama pikowa i Eugeniusz Oniegin) jest dedykowana pamięci tragicznie zmarłego w roku 2007 Wojtka Drabowicza. Polski artysta zachwycił tutejszą publiczność swoim talentem już w 1998 roku, kiedy to wyróżnił się podczas światowej prapremiery Trzech sióstr Petera Eötvösa. Później powracał jeszcze do Lyonu dwukrotnie, aby kreować tytułowe role Mazeppy (2006) i Eugeniusza Oniegina (2007). Jeśli zaś w tym roku postanowiono przypomnieć jednocześnie trzy wspomniane produkcje Czajkowskiego, to stało się tak właśnie w dużej mierze ze względu na doceniony tu niegdyś przez wszystkich udział w nich Drabowicza, którego chciano teraz w ten szczególny sposób uhonorować. Przyjaźniłem się z nim przez wiele lat i pamiętam jak bardzo go ta zaszczytna przecież inicjatywa radowała. Po jednym z lyońskich przedstawień Oniegina zapraszał mnie serdecznie na - jak to na wesoło określał - "festiwal Drabowicza"; cieszyliśmy się na perspektywę częstszych spotkań. A po powrocie do Paryża otrzymałem fatalną wiadomość o jego śmierci...Siedząc na widowni Opéra de Lyon nie mogłem zatem teraz o nim nie myśleć. Znalazłem się tam, aby obejrzeć wznowienie Mazeppy, w inscenizacji Petera Steina i pod dyrekcją Kirilla Petrenki, przedstawienie, które niezależnie od upływającego czasu wciąż zachowuje swą wizualną atrakcyjność. Jego podstawową zaletą jest wierność librettu i muzyce opery, to znaczy ominięcie tak mocno oddziaływującej na innych reżyserów pokusy tzw. transpozycji. Otóż Stein pozostaje w każdym szczególe wierny dziełu Czajkowskiego i rozgrywa akcję w historycznych - zarówno w warstwie przywołującej osiemnastowieczną Ukrainę scenografii Ferdinanda Wögerbauera, jak i w nawiązujących do tamtej epoki strojach Anny Marii Heinreich - realiach. Celowo skromne i unikające wszelkiego zbędnego nadmiaru czy scenicznego przeładowania dekoracje sugestywnie ilustrują zamek Koczubeja, więzienny loch, zamieniający się na miejsce kaźni plac czy epizody plenerowe: na przykład pokryte gęsto padającym śniegiem pobojowisko. Zręcznym pomysłem jest też pokazanie słynnej Bitwy Pod Połtawą z początku trzeciego aktu jedynie za pomocą umieszczonego centralnie w głębi pudła scenicznego i upamiętniającego to wydarzenie historyczne obrazu. Ponadto nie brakuje takich atrakcyjnych koncepcji jak wprowadzenie na scenę prawdziwych koni, na których wjeżdża dumny Mazeppa i jego służący Orlik, a także urokliwie prowadzonych przez Duane Schulera ustawień świetlnych, bezbłędnie kreujących odpowiednie dla danego momentu klimaty i nastroje.
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||