

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości"Werther" w Opéra National de Paris
Strona 3 z 4 Na czele owej wymarzonej obsady stoi elektryzujący publiczność swą nieprzeciętną osobowością sceniczną i wspaniałymi walorami wokalnymi Jonas Kaufmann, jeden z najwybitniejszych współczesnych tenorów, u którego umiejętność pięknego, ale i inteligentnego frazowania, cudowna muzykalność, rozległa paleta niuansów i perfekcja techniczna idą o lepsze z niemalże wrodzonym wyczuciem stylu, nieprzeciętnym talentem aktorskim i artystyczną wrażliwością. U jego boku występuje ucieleśniająca z przejęciem postać młodej Charlotte - rozdartej pomiędzy nieszczęśliwą miłością i wiernością złożonej przysiędze - mezzosopranistka Sophie Koch, szczególnie wzruszająca w słynnej scenie listów z aktu trzeciego. Trudno też pozostać obojętnym wobec przepojonej męską godnością interpretacji barytonowej partii Alberta przez Ludovica Tézier oraz wnoszącego świeży powiew niemalże dziecięcej naiwności śpiewu uroczej Anne-Catherine Gillet w roli Sophie. Wśród nich pojawia się ponadto wciąż utrzymujący doskonałą formę weteran sztuki wokalnej Alain Vernhes, występujący jako Sędzia le Bailli. Za pulpitem dyrygenckim stoi znany na całym świecie ambasador muzyki francuskiej w osobie Michela Plassona, zbliżający się już do osiemdziesiątki i mający na swoim koncie imponujący dorobek artystyczny dyrygent, który - choć trudno w to uwierzyć - nigdy przedtem nie został zaproszony do występu w operowym gmachu przy placu Bastylii, a którego ostatnie pojawienie się w kanale orkiestry w Palais Garnier sięga aż 1987 roku. Nie od dzisiaj wiemy, że nikt nie jest prorokiem we własnym kraju, wszakże sposób, w jaki przez te wszystkie lata odpowiedzialni za życie muzyczne Paryża "decydenci" traktowali swego zasłużonego kapelmistrza oburza i daje naprawdę dużo do myślenia. Tym bardziej dobrze się zatem stało, iż przybyli na przedstawienie Werthera i w pełni świadomi tych skandalicznych zaniedbań widzowie zgotowali francuskiemu maestro triumfalne, przyjmujące formę prawdziwej manifestacji przyjęcie i to już w momencie jego pojawienia się przed Orchestre de l'Opéra National de Paris. A wzruszony Plasson pokazał im raz jeszcze, iż muzyka jest jego intymnym światem, w którym żyje z wielką pokorą i poczuciem szczęśliwego spełnienia. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||