

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości"Lunatyczka" sceniczna wersja w Szczecinie
Strona 3 z 3 Jej akcja toczy na na wsi w XVIII-wiecznej Szwajcarii. Rozpoczyna się radosnymi przygotowaniami do wesela Aminy i Elvina. Tylko oberżystka Lisa nie potrafi ukryć złego humoru, że to nie ona zawładnęła sercem Elvina. Niespodziewanie pojawia się wytworny młodzieniec, który zmierza do pobliskiego zamku. Jego właściciel umarł cztery lata temu, zaś syn - jak twierdzą miejscowi - nie wiadomo, gdzie się podziewa. Wieśniacy postanawiają się rozejść, gdyż zbliża się noc, a wtedy we wsi pojawia się białe widmo. Przybysz nie wierzy, ale chce przenocować w oberży. Elvino jest zazdrosny z powodu życzliwości, jaką narzeczona okazywała nieznajomemu. Amina zapewnia, że jego podejrzenia są bezpodstawne. Lisa rozpoznała w przybyszu hrabiego Rodolfa, dziedzica okolicznych włości. Postanawia odwiedzić go w pokoju, ale słysząc jakiś hałas ucieka. Gubi przy tym chustkę, a odchodząc dostrzega Aminę, która idzie pogrążona w lunatycznym śnie. Hrabia rozumie teraz, kim jest widmo. Dziewczyna marzy o weselu, potem kładzie się w pokoju hrabiego i zasypia. Tak znajdują ją wieśniacy, ona nic nie pamięta. Elvino zapowiada, że ślubu nie będzie.
W akcie II wieśniacy chcą prosić hrabiego, by wziął w obronę Aminę, jednak Elvino odbiera jej pierścionek. Lisa triumfuje, dzięki temu została narzeczoną Elvina. Hrabia pragnie wytłumaczyć zdarzenia wczorajszej nocy, ale wieśniacy nie są w stanie zrozumieć, na czym polega lunatyzm. Na dodatek młynarka Teresa pokazuje chustkę, którą znalazła w pokoju hrabiego, więc Elvino utwierdza się w przekonaniu, że Amina go zdradziła. Nagle widać ją, jak wychodzi z okna pogrążona we śnie. Wspomina narzeczonego, szuka zaręczynowego pierścionka. Kiedy budzi się, nie wie, co się wydarzyło. Elvino przeprasza Aminę i zapewnia o swej miłości. Ślub może się wreszcie odbyć. Lunatyczka należy do popularnego niegdyś gatunku oper semi-seria, łączących wątki poważne z komediowymi. Pozornie różni się od Normy, podejmującej typowy dla romantyzmu temat: tragicznego rozdarcia między porywami serca a powinnościami wobec narodu. Ale i Lunatyczka jest dzieckiem epoki, zderza bowiem świat realny z czymś tajemniczym, czego prosty lud nie jest w stanie pojąć. Błądzącej zaś w lunatycznym śnie Aminie blisko jest do wielu romantycznych bohaterek z powodu zawodu miłosnego popadających w obłęd. Przede wszystkim jest w tej operze charakterystyczny dla belcanta melancholijny nastrój oraz zwiewność melodii znakomicie współbrzmiących z akcją. Kolejna opera Belliniego, Beatrice di Tenda, poniosła jednak klęskę w 1833 roku, a rozgoryczony kompozytor zakończył po niej współpracę z Felice Romanim. Za to dwa lata później podbił Paryż Purytanami. Opera, w której kanony belcanta połączył z wielkim widowiskiem historycznym, zapowiadała nowy etap w jego twórczości, ale 23 września 1835 r. Bellini zmarł po krótkiej chorobie. Podobno zaraził się cholerą, tajemnica jego śmierci nie została jednak nigdy do końca wyjaśniona. Jacek Marczyński
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||