

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościŚpiew - czyli życie
Strona 5 z 5 Na bytomskiej scenie Bogdan Paprocki wystąpił także przed 4 laty, w dniach obchodów 60. rocznicy Opery Śląskiej, by 22 maja kreować jakże przejmującą w jego interpretacji partię Starego Fausta. Tego dnia została otwarta ponownie, zniszczona w czasie pożaru Sala Śpiewu jego imienia, urządzona przy bezpośredniej z nim współpracy. Niezwykłe okoliczności towarzyszyły jednak wyznaczonym na 23 listopada 2006 roku uroczystościom jubileuszowym, kiedy to nie doszło do galowego spektaklu Traviaty z jego udziałem ze względu na ogłoszoną żałobę narodową w dniach tragedii w Kopalni "Halemba" w Rudzie Śląskiej. Spektakl ten doszedł do skutku dopiero w styczniu następnego roku, a było to 2792 przedstawienie w biografii scenicznej wielkiego tenora. Przez ten czas, licząc od debiutu scenicznego, Paprocki wystąpił na 31 scenach krajowych, w repertuarze operowym oraz w 182 miastach na estradach koncertowych. Ma w dorobku również występy na 87 scenach operowych całego świata w ponad 40 krajach. Najważniejsza jednak była dla niego polska publiczność, której służył w poczuciu życiowej misji, zawsze w najwyższej formie artystycznej - artysta natchniony z głosem ze "szlachetnego kruszcu", który porywał i wzruszał. To wielki dar i radość, że Bogdan Paprocki, artysta o bezprzykładnej długowieczności scenicznej, pojawia się nadal także na estradach koncertowych w repertuarze pieśniarskim. W maju tego roku z okazji festiwalu wokalnego Ave Maria - a była to już dziesiąta edycja - znów uczestniczył gdzie, jak co roku, uczestniczył w turnieju tenorów w Sosnowcu dedykowanym Janowi Kiepurze. W sierpniu wziął natomiast udział w Festiwalu Moniuszkowskim w Kudowie Zdroju, gdzie także gości stale.
A jak sam wielki śpiewak patrzy na swoje życie i artystyczne dokonania z perspektywy lat? Przytoczmy w tym miejscu słowa wymownego zwierzenia sprzed lat pięciu, gdy świętował na scenie Teatru Wielkiego w Warszawie 85. lecie upamiętnione kreacją Starego Fausta: Los okazał się dla mnie wyjątkowo szczodry. Dał mi 85 zdrowych i spokojnych lat życia, 58 sezonów artystycznych i 2774 czarowne wieczory na operowej scenie. To tak, jakbym przez ponad 7 lat, wieczór w wieczór bez dnia przerwy stawał w świetle reflektorów przed moją kochaną, serdeczną, niezawodną i wyrozumiałą publicznością. I dziś, jeśli taki dinozaur jak ja staje jeszcze przed Wami, to tylko po to, by nie zawieść swojej widowni i by dać Państwu choć małą chwilę wspomnień i wzruszeń. Czas biegnie, a ja nadal wierzę wswoją szęśliwą gwiazdę i ufam, że pozwoli mi jeszcze trochę poczekać na mój całkiem prywatny fin de siècle. Od tego czasu minęło znów 5 lat i doczekaliśmy się tego wielkiego, podwójnego Jubileuszu. Tadeusz Kijonka |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||