

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościLohengrin jako marionetka
Strona 4 z 4 Kiedy jednak Röschmann bierze do ręki marionetkę Elzy, identyfikacja sopranistki z postacią dokonuje się na naszych oczach i próba czytana przeradza się w normalny spektakl, kiedy to już podczas Aktu 2 wszyscy mają na sobie średniowieczne kostiumy i akcja również rozgrywa się w marionetkowej scenografii przedstawiającej średniowieczne zabudowania, fenomenalnie wykreowane przez stałą współpracowniczkę Herheima - Heike Scheele. Podczas Aktu 3 dwie rzeczywistości ponownie powracają: chór pojawia się w normalnych ubraniach z marionetkami i słucha arii Lohengrina siedząc na deskach sceny, podczas której Ortrud (świetna mezzosopranistka Michaela Schuster) jak pozbawionej animatora marionetce odebrane zostaje życie sceniczne. Tak jak Wagner pod koniec uwertury zostaje podniesiony do nadscenia tak samo i Lohengrin opuszcza Elzę, tylko że zaraz spada z hukiem roztrzaskując się na podłodze.
Jak do tej pory Lohrengrin jest najbardziej wielowarstwową i metaforyczną tegoroczną premierą w UDL. Każdy detal jest tu przemyślany i dopasowany, ale kompleksowy całokształt opery - niestety - dla wielu zbyt trudny do zaakceptowania. To inscenizacja, która zmusza do intensywnego wysiłku intelektualnego, ale równocześnie kreuje piękne obrazy i wchodzi w żywy dialog z operą jako sztuką i instytucją. Ewa Kara |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||