

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościSłowenka Urąka Arlič Gololičič najlepsza - bezapelacyjnie !
Strona 2 z 3 Był to trochę dziwny konkurs ponieważ im dalej tym mniej było okazji do szczególnych satysfakcji, zaczęła nawet pojawiać się pewna bezbarwność i przeciętność, co dobitnie pokazał bardzo nierówny poziom finalistów. Czy zdecydowały o tym werdykty jurorów eliminujące innych, często lepszych kandydatów? Może... Cieszą nagrody polskich śpiewaczek choć żadna z nich nie zachwyciła tak, jak Słowenka. Podobała się - i owszem - Ilona Krzywicka (III nagroda), bardzo wyrazista wokalnie, o dużym potencjale dynamicznym, o ładnej, jasnej barwie dużego głosu, z której wiele pociechy winny mieć nasze teatry operowe. Nieco mniejsze zaś wrażenie wywarła na mnie Izabela Matuła (II nagroda) choć - oczywiście - nie można zarzucić jej braku wysokich walorów wokalnych. Piękną, ciemną barwę ma jej głos choć za mało - jak na finałowe oczekiwania - było wyrazowego różnicowania; za jednostronna, za posępna jej estetyka. Jedną z ważniejszych nagród specjalnych - dla wyróżniającego się sopranu koloraturowego im. Ady Sari - zdobyła Aleksandra Resztik, wyeliminowana przez Jury po II etapie, a jej wirtuozowskie umiejętności wykonawcze nie miały sobie równych. W straussowskich Odgłosach wiosny zadziwiała leciuteńkimi, a tak precyzyjnymi i urokliwymi figuracjami koloraturowymi, realizowanymi na wszelkie możliwe sposoby. To, że jurorzy odebrali w końcu tej nagrodzie imię patronki Konkursu było - chyba nie tylko dla mnie, czymś ogromnie trudnym do zrozumienia. Konkurs, który w swojej nazwie ma promocję sztuki wokalnej, nie dość, że "gubi" niewątpliwie dużą indywidualność, która w tym szczególnym zakresie potrafi bardzo wiele, i to o wiele więcej od wielu z tych, którzy zostali finalistami, to jeszcze odbiera szczególny prestiż przyznanej przez siebie nagrody. Przypuszczam, że jej Królowa Nocy byłaby ozdobą finału... Jeszcze jeden żeński głos chciałbym tu wyróżnić - głęboki, przejmujący alt Olgi Maroszek. Zabrzmiał szczególnie wyraziście, także dlatego, że był jedynym najbardziej znaczącym nie-sopranem na tym Konkursie. Z radością i uznaniem przyjęto przyznanie jej przez wielką legendę Jury - Giuseppe Giacominiego, tygodniowego kursu mistrzowskiego we Włoszech, prowadzonego przez tego wciąż wspaniałego artystę ! |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||