

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościMariusz Kwiecień - recital pieśni w Sali Wielkiej Zamku Królewskiego w Warszawie
Strona 2 z 4 W Warszawie, 29 marca 2009 roku Sala Wielka Zamku Królewskiego wypełniła się po brzegi, także i ja, mimo posiadania karty akredytacyjnej musiałem zająć miejsce stojące. Wprawdzie jest to mój pierwszy tego typu przypadek stania pod oknem, to jednak warto było się pomęczyć! Gdy solista wraz z pianistą pojawili się na estradzie widownia rozbrzmiała długotrwałymi, powitalnymi oklaskami. Pierwszą część recitalu znakomity artysta poświecił w całości na wykonanie 16 pieśni z mistrzowskiego cyklu Dichterliebe Op. 48, Roberta Schumanna, napisane do słów Heinricha Heine. Zgodnie z kanonami liryki wokalnej Mariusz Kwiecień zachował klarowne relacje między słowem i muzyką. Każdej śpiewanej pieśni nadał poetycki klimat dla znaczeniowej wartości tekstu, łączni z subtelnym uwzględnieniem szaty muzycznej. Bez uciekania się do budowania nastroju podlegającego na powierzchownej ilustracyjności śpiewanego tekstu, choćby tylko zmianą kolorytu mahoniowego głosu, wzbudzał silne emocje. Podkreślił w każdej z pieśni odmienny wyrazowo klimat. Widać było jak różnią się mając w sobie kontrasty poetyckie i jednocześnie łączą z sobą w muzycznej jedności. Odniosłem wrażenie, że genialny solista estetykę wokalną z jednej pieśni przenosił na następną, różniącą się z poprzednią jedynie materiałem dźwiękowym.
Odmienną paletę wyrazową realizował perfekcyjną techniką kantylenową z zachowaniem ducha romantyzmu. Idealnie ujęta interpretacja każdego z utworów nie budziła żadnych wątpliwości, bowiem jego śpiew odznaczał się naturalnością dźwięku, delikatnością i uczuciem. Tekstowe wątki melancholii miłości, tęsknoty, cierpienia i śmierci, prezentował szczególnie intymnym tonem z silnie zintegrowaną deklamacyjnością prezentowanego tekstu. Zachwycał potęgą niemal operowego głosu w brzmieniu chorałowych fraza i w najsubtelniejszych, omal z westchnień wyśpiewanych pianissimach. Pełne zrozumienie intencji kompozytora cechowały precyzyjne relacje między muzyką i słowem, a także właściwe kształtowanie rytmiki i rozłożenie akordów oraz pauz w przestrzeni pięknych dźwięków.
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||