

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościOratorio profane Franka Martina "Le Vin herbé“
Strona 2 z 2 Pierwszą część zatytułowaną "Le Philtre" ("Napój") poprzedza krótki prolog, druga część to "La Forêt du Morois" ("Las moreński"), a trzecią - "La Mort" ("Śmierć") - Martin zakończył epilogiem, a całość trwa raptem niecałe dwie godziny. Spośród 12-osobowego chóru Martin wyodrębnił 8 głównych postaci tego mitycznego dramatu: Izoldę Jasnowłosą (sopran), służącą Izoldy - Brangien (mezzosopran), Izoldę o Białych Dłoniach (mezzosopran), królową Irlandii - Matkę Izoldy Jasnowłosej (alt), Tristana - siostrzeniec króla Marka (tenor), króla Kornwalii Marka (bas), diuka Bretanii Hoëla (bas) oraz jego syna i przyjaciela Tristana - Kaherdyna (tenor). Chór jak na oratorio przystało jest równocześnie narratorem i komentatorem rozgrywającego się dramatu. Tak pomyślana wokalna kompozycja i dramaturgiczne wymagania Martina w zasadzie narzucają konieczność znalezienia doborowego zespołu śpiewaków operowych. Choć w zamierzeniu kompozytora akcja została podzielona na serię obrazów scenicznych (tableaux), to ogromna ich część jest wyjątkowo dramatyczna i tę okazję bez wahania wykorzystał Decker, by stworzyć to szczególnie intymne, ale jakże pełne pasji przedstawienie. Również naszkicowane postaci Marina w interpretacji Deckera stają się naprawdę bohaterami z krwi i ciała. Cała uwaga oczywiście skupia się na głównych postaciach czyli Izoldzie Jasnowłosej, którą zagrała Sinéad Mulhern, irlandzkiej sporanistce, i na Tristanie, którego partię wykonał Finnur Bjarnaso islandski tenor. Oboje - liryczni i zmysłowi - są nie tylko rewelacyjnie dobrani muzycznie i fizycznie: bowiem oboje mają blond włosy i świetną sceniczną prezencję, dodatkowo podkreśloną przez kolor współczesnych, neutralnych kostiumów Gussmanna: Izolda ma białą sukienkę, a Tristan białą koszulę i czarne spodnie, które kontrastują z czarnymi ubraniami pozostałych członków chóru, nabierając dramatyzmu w scenach, w których chór przestaje być tradycyjnym statycznym monolitem, lecz zamienia się w żywo reagującą wieloosobową grupę, która często ingeruje w życie kochanków. Szczególnie zdumiewająca swoimi możliwościami głosowym była francuska sopranistka Marie-Adeline Henry, która w przejmujący i dramatyczny sposób zagrała Brangien. Ciekawe interpretacje postaci przedstawiły również niemiecka mezzosopranistka Suzanne Blattert jako Matka i niemiecka mezzosopran Ursula Hesse Von Den Steinen, która wykonywała partię Izoldy o Białych Dłoniach. A niezapomnianym królem Markiem był natomiast bas Otto Katzameier. Co warte jest jednak podkreślenia, to fakt, że Le Vin herbé było wyjątkowo zagrane przez wszystkich artystów, którzy w fenomenalny sposób potrafili oddać tę niezwykle emocjonalną historię miłości Tristana i Izoldy. Ewa Kara
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||