

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościOratorio profane Franka Martina "Le Vin herbé“
Strona 1 z 2 Prawdziwą perłą Festiwalu "Héros Perdus" ("Zaginieni bohaterowie") Opery w Lyonie była sceniczna inscenizacja świeckiego oratorio szwajcarskiego kompozytora Franka Martina (1890-1974) pt. Le Vin herbé (Magiczny napój), którą przygotował niemiecki reżyser Willy Decker. Zarówno reżyseria wraz ze scenografią jego wielokrotnego współpracownika Wolfganga Gussmanna (razem przygotowali m.in. słynną La traviatę z Anną Netrebko i Rolandem Villazonem w Salzburgu) oraz muzyka w wykonaniu śpiewaków i orkiestry kameralnej opery pod dyrekcją wiedeńczyka Friedamanna Layera nie miały sobie równych. Po raz kolejny Decker udowodnił, że jest świetnym reżyserem i że oratorio, choć z gruntu rzeczy nie poddające się wymogom dramaturgicznym, jest gatunkiem par excellence teatralnym. Potrzebny jest jedynie dobrze przemyślany koncept inscenizacyjny i odpowiednia oprawa wizualna, a takowe otrzymała ta kameralna wersja mitu o Tristanie i Izoldzie, którą wcześniej Decker zaprezentował w ramach Triennale Rury 2007. Gussmann rozdzielił publiczność na dwie części, pomiędzy którymi ustawił cylindryczną scenę. Wewnątrz, wokół fortepianu stała orkiestra kameralna (2 skrzypce, 2 altówki, 2 wiolonczele, kontrabas i fortepian) i chór (6 głosów kobiecych i 6 męskich).
Ruchome czarne podium ograniczały po bokach dwa ogromnych rozmiarów czarne panele z obrysowaną białą kredą ramą. Ten minimalizm wizualny oparty na kontraście tych dwóch kolorów: białego i czarnego był szczególnie wymowny. Pozostałe elementy sceniczne to czarna kula składająca się z dwóch połówek, wielkich rozmiarów korona, pod której ciężarem uginać się będzie król Marek, olbrzymi miecz, który czasem zamienia się w krzyż, oraz łódka, w której oboje kochankowie dokonają swojego życia: od rany zadanej zatrutą lancą i oszukany przez żonę Tristan umiera w przekonaniu, że Jasnowłosa nie przyjechała się z nim pożegnać, a Izoldzie pęknie serce po śmierci ukochanego. A historia Tristana i Izoldy jest zupełnie odmienna od bardziej znanej wersji Ryszarda Wagnera (Tristan i Izolda). Libretto oratoria, które napisał również Martin, oparte zostało na powieści Josepha Bédiera pt. Dzieje Tristana i Izoldy, będącej rekonstrukcją średniowiecznego mitu o Tristanie i Izoldzie (Iseult) na podstawie wczesnych źródeł francuskich. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||