

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościMariusz Kwiecień już ponad 100 razy śpiewał na scenie Metropolitan Opera.
Strona 4 z 4 W Nowym Jorku nie osiągnął należnej sobie medialnej popularności. W nowojorskiej prasie polonijnej, głównie w Nowym Dzienniku (Przegląd Polski), pojawiło się zaledwie kilka pochlebnych, aczkolwiek krótkich wzmianek, bądź recenzji z występów wybitnego Polaka w Met. Tylko kilka pióra Romana Markowicza i Grażyny Drabik. Lecz ostatnia z wymienionych pozwoliła sobie na wyjątkowy nie profesjonalizm typu: "Polski tenor doskonale wypada w roli Księcia Almaviva." Podobnie 5 marca 2008 r. postąpił Anthony Tommasini redaktor opiniotwórczego New York Times w tytule publikacji na łamach International Herald Tribune: Mariusz Kwiecien: A Polish tenor with charima. Nie jest to jedyna tego typu niezręczność wpływowego jakby nie było dziennikarza. Czyżby nowojorskim recenzentom tak trudno było odróżnić jak brzmi tenor, a jak baryton? Średnio komplementarne recenzje z amerykańskiej prasy (do Gay City News włącznie), niewiele mówią o wielkim bogactwie głosu, jego barwie, emisji i technice wokalnej, ani też o perfekcyjnym warsztacie aktorskim. Jedynie nowojorska pani redaktor Basia Jakubowska, zamieszczająca relacje w wychodzącym w Polsce miesięczniku Muzyka 21, potrafi dostrzec i dokładnie opisać fascynującą postać Mariusza Kwietnia, z wszystkimi detalami i niuansami interpretacyjnymi, głównie wokalnymi. Wyrażam przekonanie, że Mariusz Kwiecień doczeka się właściwej swojej klasie oprawy medialnej nie tylko w USA, ale i w Polsce.
W minionych 10 latach obecności w Met. na 100 przedstawień, w których brał udział niemal połowa, bo aż 47, należałoby zaliczyć do mniej znaczących. Przez tę dekadę na scenie Met. kreował łącznie 11 ról, a właściwie 12 biorąc pod uwagę, Belcore w II akcie Napoju miłosnego. Występował w 14 sobotnich popołudniówkach i 12 z nich transmitowało radio. Ponadto z zespołem Metropolitan brał udział w koncertach, (np. w 2004 r. w Carniege Hall). Na scenie Met wystąpił w towarzystwie 138 innych solistów, a w koncercie 21 stycznia 2001 również śpiewał Luciano Pavarotti. Bieżący sezon 2008-09 jak żaden inny w 125 letniej historii Metropolitan Opera dla nas jest wyjątkowy. Jeszcze nigdy dotąd w jednym sezonie na pierwszej scenie operowej świata nie występowało aż sześciu solistów, są nimi: Aleksandra Kurzak (sopran), Edyta Kulczak (mezzosopran), Ewa Podleś (kontralt), Piotr Beczała (tenor), Andrzej Dobber (baryton) i Mariusz Kwiecień (baryton). Wilfried Górny |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||