

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościSamuel Ramey po raz pierwszy w Polsce!
Strona 3 z 3 O ile nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Samuel Ramy należy do ścisłego grona gwiazd światowych scen operowych, to zakładam, iż maestro Łukasz Borowicz niebawem dołączy do tak ekskluzywnego grona. Swój mistrzowski talent w dziedzinie opery ujawnił już podczas debiutu 28 października 2005 roku prowadząc spektakl Don Giovanni na scenie Teatru Wielkiego - Opery Narodowej w Warszawie. Następne tytuły, którymi utwierdzał mnie w wyżej przedstawionym przekonaniu to I due Foscari oraz Tosca w Operze Bałtyckiej, a także na scenie Opery Narodowej Bunt żaków i w minionym sezonie Krakowiacy i górale.
Niezależnie od talentu kreowania muzyki, wspomnieć wypada, że ma poważne podstawy teoretyczne, bowiem w Akademii Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie, dyrygenturę symfoniczno-operową studiował w klasie Bogusława Madeya. W 2006 roku w tej szacownej uczelni obronił pracę doktorską. W Poznaniu, podczas omawianego koncertu kapelmistrzowskie umiejętności pokazał w całej krasie. Na program wybrano utwory bardzo trudne, o imponującej szerokości muzycznego stylu. Program wokalny przeplatano utworami orkiestralnymi, poczynając od muzyki francuskiej. Pierwszym był Taniec szkieletów Camille Saint-Saëns (Danse macabre op. 40). W nim dyrygent z uczuciem i w detalach przedstawił plastyczną wizję szeroko rozbudowanego walca. Pod jego batutą wyrazistym dźwiękiem zabrzmiało pizzicato wiolonczel i kontrabasów, delikatne solo skrzypcowe (Anna Ziółkowska),oraz znakomita partia solowa ksylofonu. Przejmująco i w ciemnych barwach, świetną, wirującą rytmiką opisał tę znaną kompozycję. Podobnie z ujmująco szczerą wypowiedzią artystyczną, z jakże odmienną interpretacją w treści powrócił do francuskiej muzyki baletowej w Nocy w Walpurgii z opery Faust (Charles Gounod). Przechodząc do włoskiej muzyki baletowej z opery Macbeth i uwertury do opery I Vespri Siciliani (Giuseppe Verdi) maestro Borowicz należycie zatroszczył się o wysoką jakość przedstawienia konstrukcji muzycznej wszystkich utworów orkiestralnych. Z równym pietyzmem poprowadził muzyków w ariach, gdzie orkiestra nie była jedynie tłem, lecz łączyła się w nieustannym dialogu z frazą wokalną, czym potęgowała wyrazistość i znaczenie muzycznej treści. Oba czynniki wzajemnie przenikały się wzbudzając niekłamany entuzjazm. Spowodowały też dwa bisy: Le veau d'or, pieśń Mefistofelesa z opery Faust Gounoda oraz arię Don Basilia La calunnia e un venticello z opery Il barbiere di Seviglia. Spotkanie dwóch wielkich osobowości w postaciach Samuela Ramey i Łukasza Borowicza dało niepowtarzalną atmosferę przebywania wokół wielkiej sztuki muzycznej. Wilfried Górny |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||