

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościKraków - "Wesele Figara" na inaugurację Festiwalu muzycznego Barbakan
Strona 2 z 3 Bezsporną gwiazdą spektaklu okazała się Jolanta Kowalska z powodzeniem kreująca partię Zuzanny. Bardzo dobra interpretacja roli: pełna romantycznej emocji, wyrazista dramatycznie i w pełni przekonująca. Piękny, kryształowo czysty sopran, głos dźwięczny i cudownie płynnie prowadzący miękkie frazy legato. Niebywała łatwość w wysokim rejestrze, bez cienia napięć czy śladów jakiegokolwiek wysiłku! Dawno nie słyszałem na żywo tak świetnej Zuzanny, w osobie pięknej wizualne śpiewaczki. Jej scenicznym partnerem był Marcin Kalus, baryton liryczny występujący w tytułowej partii Figara. Fantastyczną prezentację oraz interpretacyjne ujęcie roli zapoczątkował arią Non più andrai a później było jeszcze lepiej. Niezbyt wystarczająco bogaty w ciemne barwy głosu baryton Jan Capliński, swoje umiejętności przedstawił w partii Hrabiego Almaviva. Śpiewał ładnym, pełnym głosem, chociaż jego ekspresja nie zawsze korzystnie pasowała do artystycznej prezentacji postaci. Zawodził zbyt chropowatą barwą najwyższych dźwięków. Jego sceniczna żona, Anastazja Lipert, jako Hrabina Almaviva nie wzbudzała u mnie dreszczyku emocji. Chociaż posiada ładnej barwy sopran, to wokalnie wydała mi się niedopracowana. Nawet słynna aria Porgi amor nie do końca mnie usatysfakcjonowała. Zabrakło w tej interpretacji wyrazistości rytmicznej, za mało było modulacji głosu i jego sprężystości.. O wiele korzystniej swój talent ujawniła Katarzyna Kosiek jako sympatyczny Cherubino. Podobnie, z dużą przyjemnością podziwiałem jak Olga Rusin, wprawdzie niewielkim i lirycznym jeszcze głosem odgrywała partię klucznicy Marcelliny. Także pozostali wykonawcy mniejszych partii zasłużyli na "piątkę z plusem". Byli nimi: Leszek Stolarski - Bartolo, Marcin Kotarba - Basilio, Jakub Sazanów- Don Cruzio, Dominika Harasimowicz - Barbarina i Piotr Janiszewski - Antonio.
Była to zabawna, prawdziwa komedia, podczas której można bawić się wydarzeniami na scenie. Bawili się artyści, bawiła się publiczność. Na tego typu komplement zasłużyła Monika Babecka - będąca reżyserem atrakcyjnego w formie widowiska. Spektaklu, w którym wszelkie sytuacje zostały idealnie dopasowane do treści libretta.
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||