

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości"Turandot" Mariusza Trelińskiego
Strona 3 z 7
Pracując nad spektaklem zależało mi, żeby to była opowieść o psychologii, o mężczyźnie i kobiecie, a nie o władzy. To się dokładnie przenosi. Mit ma to do siebie, że opowiada nam o nas samych, że można go sprowadzić do pytań o indywidualne życie, o to, co ja robię w takich sprawach jak miłość, czy związki z innymi ludźmi. Z jednej strony, to o czym Pan mówił, to opowieść o Turandot, o jej traumie, lęku i wycofaniu, a z drugiej o Kalafie, który pożąda śmierci, zachwyca się Turandot, w momencie, kiedy skazuje na śmierć. Od tego momentu idzie w zaparte, określenia, które padają, to: ogłuszony, zamroczony. Czy to Eros w sensie wysokim, czy oszalała chuć? Kalaf na początku ma nadzieję, że obudził się w nim wybawca, że zobaczył okrucieństwo ale zarazem piękno. Być może ujrzał w oku Turandot błysk jakiejś ambiwalencji, kiedy skazywała na śmierć pięknego, zakochanego mężczyznę. Pewnie była tam silna nuta gniewu i satysfakcji, a z drugiej strony cień smutku. Dla niej zaangażowanie się oznacza uległość i kontrolę. A przecież pewnie od upadku matriarchatu w kobiecym przekazie werbalnym, z babci na wnuczkę i z matki na córkę młode kobiety słyszą: "Pamiętaj, nie angażuj się. Niech on się zaangażuje, będziesz miała kontrolę nad sytuacją". Kobiece serce ma jednak to do siebie, że jak się zaangażuje, to ulega kompletnie. Liu jest przykładem takiego podporządkowania, ślepej miłości, która jest drugim ekstremum. Zakochała się tylko dlatego, że Kalaf się raz do niej uśmiechnął. Liu i Turandot to dwa sposoby reagowania na tę samą traumę. Słusznie Pan to wychwycił, że tak naprawdę są to dwa aspekty jednej kobiety. Liu jest ukrytą Turandot, świadoma część boi się podświadomej Liu, bo wie, że ona jest zupełnie bezbronna. Kalaf jest przedstawicielem tej grupy mężczyzn, którzy postanawiają wyzwolić kobiety o zamrożonych sercach. Wielokrotnie powtarza, że zwycięży. Kalaf jest bardzo silnym i wrażliwym mężczyzną, który zobaczył pęknięcie w Turandot i chcę ją uleczyć, ale jest potomkiem Tatarów, chce zwyciężyć, podbić. W tej sytuacji ulec mu, to tak, jakby po latach powtórzyć gwałt dokonany na babce. Istnieje skrajna antyfeministyczna interpretacja tej opery, traktująca ją jako opowieść o mężczyźnie, który podbija kobietę nie po to, by ją wyzwolić, tylko posiąść. Myślę, że to typowo szowinistycznie męska interpretacja, w której zwyciężają siła i pożądanie mężczyzny. W wypadku Kalafa zwycięża wrażliwość, on idzie na całość, jest prawdziwym ratownikiem. Przede wszystkim doskonale radzi sobie z trzema zagadkami - jest poetą, intelektualistą, zna siebie. Odgaduje zagadkę poprzez empatię: gdy ja się do ciebie zbliżam, dzieje się z tobą coś takiego... Nadzieja. Ale z kolei gdy ty się do mnie zbliżasz, dzieje się ze mną coś takiego... A! to Krew. Jest bardzo wrażliwym facetem. Nie zwycięża męskim orężem. Wręcz przeciwnie, mógł przecież wziąć Turandot siłą, bo zgodnie z prawem i wolą ojca, rozwiązawszy zagadki wygrał, ale widzi, że ona jeszcze go nie kocha, lub nie wie, że go kocha. Mógł ją po prostu zaciągnąć do łóżka, odnowić traumę babci, ale nie robi tego, każe odgadnąć swoje imię. Turandot usiłując wydobyć imię od Liu doprowadza ją do ofiarniczej śmierci. Widzi gotową na wszystko kobietę, która kochała Kalafa przez całe życie. Porusza ją oddanie Liu i następuje transmisja, o której Liu mówi wprost - ja ci ofiarowuję to, co czułam do niego, poświęcam swoje życie, abyś ty, mogła być szczęśliwa. Jak Pan to słusznie zauważył - dopiero one obie są całością i poradzą sobie z miłością do mężczyzny. To już nie będzie ani miłość poddańcza, ani nienawiść.
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||