

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościJubileuszowe niespodzianki przy Jasnej
Strona 1 z 2
Były co najmniej dwie. Pierwsza niezaplanowana. Gdy się okazało, że śpiewaczka, która miała być solistką w również sobotnim koncercie inaugurującym sezon koncertowy zaniemogła, była piątkowa noc. Poszukiwanie zastępstwa o tej porze wśród renomowanych sopranów, które mają w repertuarze Stabat Mater Karola Szymanowskiego, było raczej skazane na niepowodzenie. Jednak w Chórze Filharmonii Narodowej, który ten utwór wykonywał dziesiątki razy, są artyści z dobrą pamięcią muzyczną i profesjonalnie przygotowanymi głosami.
Padło na Magdalenę Schabowską, która zgodziła się do rana przygotować partię sopranu solo, a po południu wykonać ją na próbę, ale tylko z fortepianem. Wreszcie po godzinie 18.00, gdy zaczyna się koncert i śpiewaczka w ramach nagłego zastępstwa otrzymuje już po pierwszym zaśpiewanym fragmencie dzieła zawierającego na początku słowa: Stała Matka bolejąca, zasłużoną owację, dostrzegamy niezwykłość tego wydarzenia. To właśnie dzięki niej ta słynna kantata z polskim tekstem opowiadającym o bólu Matki Boskiej wobec cierpienia i śmierci Syna, zyskała zupełnie nowy wyraz. Magdalena Schabowska wykonała swoją partię dużo ciszej niż się to zwykle praktykuje, nie popisując się w najmniejszym stopniu swoim głosem, ani nie używając na wysokich tonach szczególnie nagłośnionej emisji. Wszystko było skromne, ostrożne, co zresztą w bardzo rozsądny sposób wspierał dyrygent Krzysztof Urbański, zwykle lubujący się w pełnym, nawet grzmiącym brzmieniu całej orkiestry symfonicznej. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||