

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościSzostakowicz i Prokofiew powracają...
Strona 1 z 2
... na afisz krakowskiego teatru Mumerus w wersji plenerowej na Dziedzińcu Muzeum Archeologicznego w Krakowie (Dziś umarł Prokofiew wg sztuki Moniki Milewskiej w inscenizacji Wiesława Hołdysa). Pokofiew napisał na część Stalina, z okazji jego 60. urodzin, kantatę Zdrawica. Ich losy zrosną się na tyle, że umrą tego samego dnia i dzielić będą ze sobą porę pogrzebu. Szostakowicz natomiast nie splamił się takim wiernopoddańczym utworem, choć do partii zapisał się w czasach chruszczowowskich, kiedy nie istniało już bezpośrednie zagrożenie, zwłaszcza dla kompozytora z jego pozycją. V Symfonią jako odpowiedź radzieckiego artysty na słuszną krytykę (Stalina opery Lady Makbet mceńskiego powiatu w zamieszczonej w Prawdzie recenzji Chaos zamiast muzyki), bynajmniej nie była pokajaniem.
Wręcz przeciwnie, przemawiające z niej tragizm i beznadzieję można było uznać za rzucone wyzwanie. Podobnie było z IX Symfonią, której niefrasobliwa forma daleka była od patosu oczekiwanego od utworu powstałego po zakończeniu zwycięskiej wojny. Poprzez opowieść Szostakowicza, snutą zanim rozpoczną się uroczystości żałobne władcy i rywala, przywołane zostają dzieje Związku Radzieckiego z uwzględnieniem przede wszystkim twórczej inteligencji. Wszyscy protagoniści tej opowieści zostają bezpośrednio przywołani.
A więc Dmitrij Szostakowicz w osobie Jana Mancewicza, przydającego mu rysów żywego człowieka i artysty, niepozbawionego znamion tragizmu. Od czasu do czasu zastygającego w ekspresjonistycznych pozach z charakterystycznym ułożeniem dłoni czy rzucającego na ścianę cień. Dzięki Jackowi Milczanowskiemu również wkraczający raz po raz Stalin nie jest karykaturą dyktatora, figurą z szopki, lecz osobą dramatu. Takiej szansy Szostakowicz, podmiot przedstawienia, a za nim jego autorzy, nie dają rywalowi, Prokofiewowi. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||