

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościArchikrator Możdżer
Strona 2 z 2
To ona wymyśliła, że aktorzy znajdą się w niebezpiecznej bliskości widza – jak sama to delikatnie określiła. Spektakl nie jest jednak zwykłą uciechą dla rozhasanej gawiedzi, ale aktualnym komentarzem i ostrzeżeniem, że ci wykonawcy może nawet źle się bawią na balu, ale gdyby się miało okazać, że już więcej niczego nie będzie, to ich szał może być uzasadniony przedśmiertelnymi konwulsjami. Na odsłoniętych udach wokalistek, tancerek, akrobatek i ich męskich odpowiedników, już na drugim przedstawieniu widać pojedyncze sińce. Jakże mogło być inaczej, kiedy nawet w pojedynku bokserskim, oczywiście symulowanym, ciosy spadają gęsto i wcale nie są jak muśnięcie piórkiem. Jedną z najbardziej drastycznych wizualnie scen jest gwałt na dziewczynie połączony z jej zabójstwem, a następnie liczne „selfie z trupem” dokonywane przez rozhasaną tłuszczę. Będzie co wysłać znajomym na instagramie.
I wreszcie na zakończenie spektaklu, gdzie do Balu w operze dołączono, jako protest song, inny wiersz Tuwima – Do prostego człowieka, na wybieg wkracza sam władca wszechpotężny, czyli Archikrator Możdżer. W nieskazitelnie białym fraku, choć większość uczestników jest maksymalnie wyczerpana, dysząca z wysiłku, spocona, wysmarowana białym proszkiem i na końcu nawet przesiąknięta krwią (sztuczną). Mistrz także śpiewa, deklamuje, nawet gra na trąbce, choć pozostała aranżacja muzyczna, która również jest jego dziełem przebiega przez różne rejony muzyki, jest segment folkowy, zabawowy, niemal sakralny i protestacyjny, a w większości scen udział pianisty przy fortepianie jest oczywiście niezastąpiony. Do udziału w przedstawieniu wybrano twórców najbardziej odpowiednich i sprawdzonych, jak choćby znaną z setek przedstawień operowych kostiumolożkę Małgorzatę Słoniowską, czy Katarzynę Gabrat-Szymańską twórczynię scenografii do wszystkich gal Warszawskiej Opery Kameralnej oraz choreografa Santiago Bello. Aby zdać sobie sprawę z trudności technicznych i organizacyjnych wystarczy podać, że obsada spektaklu w niewielkiej przestrzeni Basenu Artystycznego liczy 34 osoby plus grupa muzyków. Takiego nagromadzenia teatralnych zdarzeń odbywających się w bezpośredniej bliskości widzów dawno u nas nie było, a przesłanie utworu najwyraźniej katastroficzne, jest dodatkowo przytłaczające. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||