

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościNa linii strzału... - Boska komedia. Postscriptum
Strona 3 z 3
Na mnie największe wrażenie wywarł Daniel Olbrychski, który, poza scenicznym uobecnieniem postaci, dodaje charakterystyczne cechy swojego indywidualnego stylu, znanego z poprzednich ról, a przejawiającego się w modulacjach głosu, ruchach podbródka.
A nerwowe przebieranie palcami wyrażać może zarówno niezręczność sytuacji, w której znalazł się Konrad, w pewnym sensie wciągnięty w pułapkę, jaką być może zastawił niegdyś na polowaniu na Henrika, ale i stanowić pozostałość po dawnej pasji pianistycznej bohatera, a co za tym idzie przebiegania nimi po klawiaturze. A skoro jest on Polakiem, to stereotypowo rzecz dotyczyć musiała Chopina i jego Poloneza-fantazji As-dur op. 61.
Aktorom nie ułatwia zadań wątłość materiału dramaturgicznego. Wszystko jest prawie wiadome od samego początku, a zatem cały ciężar spoczywa na osobowościach wykonawców, zdolnych skupić na sobie uwagę widzów i utrzymać ją przez wspomniane półtorej godziny. Nie w pełni się to udało tym razem. Wcześniej z wyzwaniem tym zmierzyli się w Teatrze Narodowym w 2007 roku Zbigniew Zapasiewicz, Ignacy Gogolewski i Danuta Szaflarska. Na tym tle powstała też opera Marca Tutina, w której jednak przeszłość jest nie tylko wspomnieniem, ale wprost ożywa. Lesław Czapliński |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||