

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościJadwiga Maria Jarosiewicz – Moje pożegnanie z Podkarpaciem
Strona 1 z 2
Taki tytuł nosi wystawa malarstwa zmarłej niedawno artystki zorganizowana przez Podkarpackie Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w ramach „Firmowych Spotkań ze Sztuką” w Galerii „Na Najwyższym Poziomie” mieszczącej się na najwyższym piętrze w siedzibie firmy Elektromontaż SA w Rzeszowie, znanej z mecenatu nad rzeszowską i podkarpacką kulturą i sztuką. Jadwiga Maria Jarosiewicz, to znana i ceniona artystka, scenografka operowa, o której powiadają, że kontynuuje tradycje malarskie Olgi Boznańskiej. Urodzona w Przemyślu, ukończyła Liceum Plastyczne w Jarosławiu, studiowała w krakowskiej ASP malarstwo pod kierunkiem kolorysty Czesława Rzepińskiego oraz scenografię u Andrzeja Kreütz-Majewskiego.
Jak pisze o artystce Magdalena Rabizo-Birek w skromnym katalogu wspomnianej rzeszowskiej wystawy: Widzenie rzeczywistości w pryzmacie teatru znajduje wyraz także w jej wystawach. Są to kunsztowne autoportrety i wizerunki osób bliskich, wpisane w nastrojowe wnętrza, ozdobione pięknymi bibelotami i kwiatami. Ważny jest ubiór; często bywa nim sceniczny kostium, który wzbogaca charakterystykę osoby i wprowadza dodatkowe akcenty plastyczne i emocjonalne. Kiedy ogląda się obrazy malarki, przychodzi na myśl, że jej wybór pracy w operze nie był wcale przypadkowy. Prezentowany w zwierciadle tej sztuki obraz świata jest odrealniony, piękniejszy i bardziej dramatyczny, jakby urzeczywistniało się tam wielkie królestwo marzeń i fantazji. Podobnie poetycki i nastrojowy wymiar ma rzeczywistość kreowana przez Jadwigę Jarosiewicz. Nie ma w niej miejsca na negatywne emocje i efekty estetyczne. Jej obrazy pocieszają, rozpraszają smutki, nastrajają do zamyśleń, otwierają oczy na poezję i piękno ukryte w codzienności, możliwe do wyczarowania za sprawą nastrojowego światła lampki, tkaniny o pięknym odcieniu, odbicia postaci w lustrze, przeczytanego wiersza, szczerej rozmowy z bliskim, czułego spojrzenia na siebie i na innych, wreszcie wszechobecnego żywiołu muzyki. Muzyczny wydaje się nawet sposób malowania artystki – zmysłowy i żywiołowy. Barwy spływają z jej pędzla jak dźwięki, stapiają się ze sobą, wybijają mocniejszymi akordami światła, wibrują i pulsują. Nie czuje się mozołu tworzenia, raczej doznaje się wrażenia lekkości i radości malowania. Warto też podkreślić wybitny talent portretowy Jadwigi Jarosiewicz. W niektórych pracach przybiera on formę subtelnej satyry – artystka kilkoma kreskami i plamami trafnie wydobywa charakterystyczne rysy fizyczne i cechy osobowości modela. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||