

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPierwszeństwo kompozytora nad innymi w operze
Strona 5 z 6
Wraz z upływem czasu śpiewaczka ujawniała coraz więcej atutów predestynujących ją do interpretacji muzyki Straussa. A więc precyzyjną intonację, wyrównaną emisję, nośność dźwięku, a przy tym kształtowanie długich fraz z wykorzystaniem techniki legato. Wspomniane naturalne warunki wokalne sprawiły, że Ewa Menaszek o wiele korzystniej współbrzmiała z głosem Zerbinetty w rozgrywającej się pomiędzy nimi scenie. To chyba nasunęło mi myśl, że powinna pozostać przy rolach en travesti i Richardzie Straussie, a zatem wystąpić jako Oktawian w Kawalerze srebrnej róży, być może ponownie mając u swego boku Katarzynę Drelich, tym razem w roli Zofii. I wtedy uzyskałoby się efekt krystaliczności „srebrzystego baroku“, jak określa się duet tych postaci z drugiego aktu tamtej opery. Tym sposobem przechodzę do odtwórczyni Zerbinetty. Dysponuje ona lekkim sopranem z łatwością sięgającym do górnego rejestru za pomocą artykulacji staccato.
Także tryle odznaczają się znaczną brawurą. Dopracowania wymagałyby jedynie koloraturowe pasaże, by zyskały prawdziwą perlistość. Duże zastrzeżenia budził natomiast we mnie występ w tej roli Hily Fahimy, w związku z czym z rozrzewnieniem wspominałem Katarzynę Oleś-Blachę, wykonawczynię tej partii sprzed 13 lat. W prologu głos Fahimy przybierał niemiłe, spłaszczone zabarwienie. Słynne rondo Zerbinetty Großmächtige Prinzessin rozpadło się jakby na wiele fragmentów. Koloratury w technice staccato wycinane były precyzyjnie niczym w krysztale, kiedy indziej jednak w wysokie tony wkradało się nieznośne wibrato i nie odznaczały się one, mówiąc łagodnie, brzmieniową urodą. W pełni bohaterskim tenorem jest Rafał Bartmiński w roli Bachusa, choć oczekiwałbym dynamicznego cieniowania i więcej koloru w głosie, który przydałby śpiewowi emocji. Jak w książęcym Teatrze w Meiningen, aktorzy raz grający główne role, a kiedy indziej kierujący grupami statystów, tak w szanujących się teatrach operowych pierwszoplanowi soliści wykonują czasem partie zgoła epizodyczne, by zapewnić przedstawieniom wyrównany poziom. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||