

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościŚmichy, chichy z oligarchy
Strona 2 z 3
Wykonawstwo muzyki operowej Straussa jest wystarczająco trudne, że nie warto tutaj niczego dodawać ani upiększać. Tak też uczyniono w Operze Krakowskiej, gdzie kierownictwem muzycznym zajął się José Maria Florêncio. Jego podejście do dzieła Ryszarda Straussa trzeba uznać za bardzo świadome i pogłębione.
Dyrygent panujący nad każdym taktem partytury zwrócił uwagę (także słownie), że twórczość tego kompozytora, zresztą nie tylko w Ariadnie, stanowi kwintesencję kilku wieków muzyki europejskiej, bo są tu zarówno doświadczenia Bacha, Mozarta, romantyków, Wagnera i jeszcze na wczesnych kompozycjach Arnolda Schoenberga skończywszy.
Muzyka w tej akurat operze mieni się pomysłami, zarówno konwencjonalnymi, jak choćby brane z Czarodziejskiego fletu tercety trzech dam czy trzech chłopców, jak też wielkie monologi z Pierścienia Nibelunga. Tutaj, jeśli coś się nie udało to tylko z winy śpiewaków. A powodów do tego było aż nadto, bo w utworze Straussa prócz zwykłych sopranów, tenorów, mezzosopranów, powinny się pojawić głosy silne jak stal, typowo wagnerowskie i bohaterskie. Tym razem na scenie królowały panie, sopran Ariadny w osobie Natalii Rubiś i kompozytora w wykonaniu mezzosopranistki Moniki Korybalskiej. Charakter obu głosów pozwalał na rozwinięcie soczystych i nośnych kantylen, co wynika z charakteru muzyki Straussa. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||