

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościGenesis według Josepha Haydna
Strona 1 z 2
Bo na pewno nie poczciwego barona Gottfrieda van Swietena, którego dewocyjnie naiwne libretto może dziś wzbudzać jedynie uśmiech pobłażania. Z muzycznego punktu widzenia najbardziej interesująca jest druga część Stworzenia świata (the Creation) Hob. XXI:2, przywołująca pojawianie się kolejnych żywych istot. Mamy w niej do czynienia z zabiegami retorycznej natury, odwołującymi się do dźwiękowego malarstwa. W sopranowej arii Gabriela nr 16 Or mighty pens uplifted soars the eagle aloft szczebiotanie skowronków, trele słowików i gruchanie gołębi znajdują odzwierciedlenie w koloryzowaniu linii melodycznej wokalizami oraz w figuracjach solowego fletu.
Koloratury ozdabiają też tercet nr 19 The Lord is Great. Z kolei w recytatywie Rafaela nr 20 And God said: let the earth bring forth the living creature dają znać o sobie efekty dźwiękonaśladowcze imitujące poruszanie się lwa, tygrysa i jelenia, a także przemarsz bydła. We wstępie do pierwszej części natomiast odmalowany zostaje chaos i wyłanianie się z niego materii nieożywionej, zaś rozbłyskowi światła w chórze nr 2 And the Spirit of God towarzyszy promienny akord C-dur.
Haydn, niczym później Verdi, u kresu życia zdobywa się na pewną modyfikację swego stylu muzycznego, na przykład w orkiestrowej introdukcji do trzeciej części, w której trzy solowe flety odmalowują pastoralny charakter rajskiej scenerii, zapowiadając już romantyczną wrażliwość. Tym razem w Filharmonii Krakowskiej sięgnięto po oryginalną, angielską wersję językową drugiego oratorium tego klasyka wiedeńskiego. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||