

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościJak grać Szostakowicza?
Strona 2 z 4
Więc nawet początkujący pianista może się zmierzyć z pierwszym Preludium ze zbioru Bacha, tak jak początkujący wiolonczelista może smarować smykiem po strunach grając Preludium z I Suity na ten instrument. Jednak nie to jest najważniejsze. Zbiór jest traktatem o muzyce, wyobraźni dźwiękowej i konstrukcyjnej. Wszystko w życiu i w sztuce ma początek, a więc preludium, a potem zaczynają się schody, ucieczki, czyli fugi.
Jest nawet takie powiedzenie fugas chrustas, jednak ułożenie dobrej fugi muzycznej wymaga już sporych umiejętności. To nie tchórzliwa ucieczka, ale umiejętne przewijanie się z własnym tematem wypowiedzi muzycznej pomiędzy innymi, bardzo podobnymi, albo wręcz identycznymi. Dymitr Szostakowicz wpadł na pomysł pójścia tym tropem Bacha w Lipsku, gdzie pojechał na uroczyste obchody 200-lecia śmierci Mistrza, a swoje 24 Preludia i Fugi zadedykował młodej Rosjance Tatianie Nikołajewej, która później to wielokrotnie wykonywała i nagrywała.
Zbiór Szostakowicza też może być traktowany jako utwory pedagogiczne, choć chyba jest trudniejszy od Bachowskiego. Z początku nie spodobał się krytykom w ZSRR, bo utwory są skomplikowanie, czasem w stylu archaicznym, ale też wiele tu typowo Szostakowiczowskiej ironii, groteski, a czasem pojawia się nawet wściekłość. Niektóre części cyklu są jakby imitacją rozmowy, z której przebija przemoc. Silniejszy gromi słabszego, widać wyraźną przewagę jednej z hipotetycznych postaci nad drugą. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||