

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościSatyra na sanatorium
Strona 2 z 3
Tymczasem na scenie jest dużo ruchu, maszyneria z celowo głośnym warczeniem przywozi praktykable wraz ze śpiewakami chóru na krzesełkach, w trakcie wycieczki kuracjuszy w górską okolicę z podłogi wyjeżdża jedna ze ścianek, jest duża kurtyna i druga tylko przeźroczysta, wreszcie są kamery rzucające na ekran sceny z zaplecza. Czuć tutaj rękę reżysera Cezarego Tomaszewskiego, który doskonale opanował formułę zgryźliwej parodii i satyry pozwalającej śmiać się ze wszystkiego.
Choreograf, reżyser i performer, nominowany do Paszportów Polityki za błyskotliwy humor i odwagę mówienia rzeczy prostych w przewrotny sposób, zasłynął jako serwujący Monteverdiego w krakowskim barze mlecznym. Twierdzi, że w sztuce interesuje go banał i dlatego Duch Wojewody, który rozgrywa się w jakimś XIX-wiecznym uzdrowisku czy sanatorium (odniesienie do Czarodziejskiej Góry Tomasza Manna, czy do Olgi Tokarczuk) może się stać doskonałym powodem do zgrywy.
Jeśli „zwykli reżyserzy operowi" zwalczają ciągnące się arie i recytatywy tworząc jakieś scenki na drugim planie, aby uatrakcyjnić tradycyjną statyczność, to Tomaszewski robi jeszcze dziwniejsze rzeczy, np. jednemu z aktorów, który ma wspaniałe długie włosy, nakazuje wykonywać nimi najróżniejsze ewolucje, roztrzepywać, zwijać, okręcać itd. Niby bez sensu, a jednak przykuwa uwagę. Z kolei sympatyczna solistka, która kreuje rolę romantycznej Helenki – Magdalena Stefaniak – przed każdą kolejną zwrotką przechodzi do sąsiedniego pulpitu i rozrzuca znajdujące się tam nuty. Po co? Śmiejmy się z tego. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||