

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości"Don Giovanni" podwójnie widziany
Strona 5 z 6
Jedynie postać Don Ottavia (Sang-Jun Lee), nie zrobiła żadnego wrażenia scenicznego nie tylko dlatego, że tak ucharakteryzował tę postać sam Mozart. Po prostu artysta ten został umieszczony na scenie jako poprawnie śpiewająca kukła. Trzeba tutaj zaznaczyć, że przedstawienie Don Giovanniego zrealizowane zostało reżysersko "jak Mozart przykazał", w tę stronę kierują też naszą wyobraźnię kostiumy Arkadiusa stylizowane na XVIII wiek, zaś nowoczesna ale zarazem oszczędnie subtelna scenografia Borisa Kudlički wcale nie burzy ogólnego toku operowej narracji. Pojawiające się w końcowych scenach ponure duchy-widma wciągają rozpustnika w dymiące otchłanie i sprawiedliwości stało się zadość.
Jednak te wszystkie szczegóły inscenizacyjne stają się drugoplanowe w zestawieniu z genialną i nieśmiertelną muzyką, której zapewne nie jest w stanie zaszkodzić żadna koncepcja reżyserska. Można tutaj przywołać z pamięci doskonałą ale przewrotną realizację na scenie Teatru Wielkiego w Łodzi, gdzie reżyser Adam Hanuszkiewicz dokonał śmiałego odwrócenia ról - to Don Giovanni był ofiarą erotycznego rozpalenia swoich partnerek, które w końcu ściągnęły go w otchłanie "pornograficznego" piekła. W zestawieniu z tamtym przedstawieniem wrocławsko-warszawski Mozart jest wręcz wzorcowo umieszczony w muzycznym Universum nieco libertyńskiego klasycyzmu, a kontekst treściowy przedstawienia w niczym nie zagraża genialnym frazom Wolfganga Amadeusza. Można oczywiście trochę wybrzydzać, na koncepcję muzyczną fińskiego dyrygenta Jari Hämäläinena, który miejscami był zbyt serio, nigdy jednak nie doporowadził do sytuacji, że orkiestra zagłuszała śpiewaków.
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||