

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościUciechy cielesne i skrucha
Strona 2 z 2
Zespół ten niekiedy musi się zmagać z szaleńczymi tempami narzucanymi przez dyrygenta. Kapelmistrz jednak dostosowuje owe rulady do możliwości wokalnych czworga solistów, którzy wyrażają cztery filozoficzne abstrakty. Piękno, a właściwie Piękność przedstawia Iwona Lubowicz swym miękko prowadzonym głosem, który nie „rąbie” dziarsko koloratur, ale stara się także w warstwie wokalnej przestrzegać zasad muzycznej estetyki. Jej adwersarzem jest czysta Przyjemność, tutaj potraktowana cokolwiek zgryźliwie, jako obleśny grubas, w osobie Anety Łukaszewicz, z głosem ostrzejszym i z większą siłą, jednak kiedy Bellezza śpiewa w duecie z Piacere, to jest to zarówno piękne, jak i przyjemne.
Drugą stronę medalu prezentują Prawda oraz Czas. Prawda (tutaj Anna Radziejewska) podobno w oczy kole, więc naszą Piękną wciąż strofuje, a nawet udziela reprymendy. Jej śpiew jest niski, miejscami wchodzący w charakterystyczną mowę. Czas – Sylwester Smulczyński – musi być łysy i do tego nie może czarować kantyleną, choć nie wiadomo dlaczego. Piękno liryki wokalnej zostało jednak w dobrych rękach, bo słynną arię Lascia la spina, cogli la rosa; tu vai cercando il tuo dolor śpiewa Piacere. Robi to chyba lepiej niż renomowana Cecilia Bartoli. W przedstawieniu bierze także udział, już tylko ze stękaniami i stukaniem czwórka aktorów, którzy robią ruch, skaczą, przewracają się i spełniają różne role pomocnicze.
Ktoś powie pewnie, że tańczą. Niech im będzie, bo doświadczenie uczy, że wielu widzów nie trawi czystej opery, a co dopiero oratorium przerobionego na operę. Znawcy twierdzą, że w czasach baroku też tak postępowano, choć rejestracje się nie zachowały. Może kiedyś astronomowie, którzy obserwują wydarzenia w kosmosie sprzed milionów lat świetlnych, pomogą nam odzyskać takie spektakle na taśmie filmowej. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||