

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościVivat Biondi!
Strona 3 z 3
Gdyby te wszystkie włoskie zapewnienia, jak w Cyruliku – La sua madre, suo padre – przyjąć na wesoło, wyszłoby całkiem zabawnie. Tymczasem reżyserka filmowa Agnieszka Smoczyńska, mająca za sobą takie hity, jak Plebania, Na dobre i na złe, czy Córki dancingu, przy pomocy dramaturga i scenarzysty m.in. jeszcze Ostatniej rodziny i Hardkor Disco Roberta Bolesto, postanowili iść właśnie w horror. I z sukcesem poszli.
Są tu rzecz jasna śmieszniejsze momenty, jak np. gdy główny amant ubrany w strój anioła, albo łabędzia, z rozpaczy, że straci ukochaną wyrywa sobie pióra ze skrzydeł, albo gdy umierającego dożę pakują do szklanej szafy, ale od dawna wiadomo, że niektóre żarty nie śmieszą, jeśli się tak umówimy. Polska ekipa składająca się jeszcze ze scenografki Katarzyny Borkowskiej i kostiumolożki Katarzyny Lewińskiej, która przygotowała całą oprawę wizualną podchwyciła i wyzyskała natomiast istotną intrygę społeczno – polityczną umieszczoną w fabule utworu.
Mamy tu bowiem dwie zwalczające się partie, szlachecką i ludową, i dwóch nienawidzących się przywódców. Oba środowiska prą do wojny domowej i nowy doża, czyli ów Szymon Czarnogęba, pragnie narodowej zgody i ją w końcu uzyskuje, choć dopiero po śmierci. Dlatego też myślę, że na Simona Boccanegrę powinni obowiązkowo pójść właśnie teraz politycy wszystkich opcji oraz ich „twarde elektoraty". Może przy natchnionej, umiarkowanie nowoczesnej muzyce Verdiego uzyskaliby jakiś konsensus. Co było do udowodnienia. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||