

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościVivat Biondi!
Strona 2 z 3
I znów świetny Polak Szymon Mechliński, już obeznany z największymi europejskimi scenami operowymi, ostatnio słuchany w Teatro Real w Madrycie, a tutaj również „zabójczo" kreujący rolę czarnego charakteru Paola. Mamy jeszcze trójkę dobrych polskich śpiewaków w drugoplanowych rolach. Do tego tancerze wykonujący abstrakcyjne ewolucje według koncepcji Tomasza Jana Wygody, nawet bez muzyki, no i chór.
A nad wszystkimi króluje Fabio Biondi, któremu trudno byłoby odmówić fachowości w dziedzinie muzyki z Italii i niesamowitej czujności w kierowaniu śpiewakami na scenie i orkiestrą w kanale. Ale przecież nie recenzuję koncertu ani płyty. To jest monumentalne widowisko z gatunku światło i dźwięk, czasami wykraczające elektronicznymi szumami i bulgotami Bartosza Schmidta, nie bardzo pasującymi do muzyki skomponowanej przez Verdiego. Jeżdżą po scenie fantastyczne ogromne dekoracje przypominające nieco film o jakichś zapomnianych albo pozaziemskich cywilizacjach.
To wszystko jest potrzebne aby stworzyć wrażenie wielkiego widowiska i ukryć fakt, że w istocie fabuła opery, która po polsku nazywałaby się Szymon Czarnogęba, jest pełna absurdów i niedorzeczności. Wybrnąć z tego dylematu można byłoby tylko przerabiając ją na operę buffo, w typie Cyrulika sewilskiego, bo tu także jak u Rossiniego para zakochanych dowiaduje się, że największy wróg i kandydat do żeniaczki jest jej ojcem, a inny znów facet – ojcem matki, czyli dziadkiem. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||