

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościObecność na estradzie Franka Petera Zimmermanna zobowiązuje…
Strona 1 z 2
Niemiecki skrzypek na swoim Stradivariusie wygrał szlachetnym dźwiękiem Koncert skrzypcowy d-moll WoO 1 Roberta Schumanna. Skomponowany na 3 lata przed śmiercią twórcy, uznany został za przejaw jego postępującej choroby umysłowej i jako taki na wiele lat utajniony przez Josepha Joachima, któremu był zadedykowany, wdowę Clarę i przyjaciela Johannesa Brahmsa, którego Schumann poznał właśnie w czasie pracy nad tym dziełem.
Paradoksalnie wprowadziła go do życia koncertowego Trzecia Rzesza, która nie tolerowała osób psychicznie chorych. Partia skrzypiec dominuje nad orkiestrą, stąd poza ustępami wyłącznie jej powierzonymi: wstępem wprowadzonym w przeciwieństwie do rozwiązań w dwóch pozostałych koncertach instrumentalnych, kolejnymi wejściami, a także powtarzającym się polonezowym motywem w finale, Łukasz Borowicz wycofywał się na dalszy plan, pozwalając Hansowi Peterowi Zimmermannowi skupić na sobie całą uwagę. W pieśniowej natury środkowym ogniwie oznaczonym jako Langsam wchodził on w subtelny dialog z instrumentami dętymi drewnianymi.
Pod koniec uwagę zwróciły należycie strojące rogi, ale, jak napisałem w tytule, występ z takim muzykiem dopingował, by mu dorównać. Utwór Schumanna pozbawiony jest solowych kadencji, stąd zapewne skrzypek sięgnął po wirtuozowskie ogniwo z sonaty na skrzypce solo Paula Hindemitha, a dla uspokojenia nastrojów po motoryce poprzedniego bisu zagrał Sarabandę z II Partity d-moll BWV 1004 Johanna Sebastiana Bacha. Wykonanie VII Symfonii A-dur op. 92 pozostawiło we mnie mieszane uczucia. Za dużo włożono w nie dynamicznej „pary“, za to zabrakło mi większej finezji w modelowaniu detali. Jedynie w Allegretcie kontrabasy i wiolonczele eksponujące pianissimo jego marszowy temat dostarczyły znacznej satysfakcji. Z kolei w triu Scherza wyróżniało się wyrównane brzmienie blachy. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||