Przegląd nowości

Włoszka z Algieru ucieka do Krakowa albo Rossiniada 2024 rozpoczęta

Opublikowano: środa, 26, czerwiec 2024 17:15

Ale i tu dopadł ją Mustafa bej, skoro osoby i głosu użyczył tej postaci turecki bas Doğukan Özkan (VI Festiwal Rossiniowski – Gioacchino Rossini Włoszka w Algierze). Kiedyś, przy okazji wystawienia Turka we Włoszech, też Rossiniego, podpowiadałem dyrektorowi Opery Krakowskiej, aby dla scenicznego uwiarygodnienia obsadzić w roli księcia Selima śpiewaka z tego właśnie kraju.

 

Filharmonia Krakowska 380

 

I właśnie on w tym gronie szczególnie wyróżniał się wokalnie bezbłędnie ustawionym głosem o wyrównanej emisji, budząc podziw dla technicznej swobody w pokonywaniu koloratur (zwłaszcza w ustępie Delle donne l'arroganza z introdukcji) i wieńcząc swoją arię Già d'insolito ardore nel pett długo wytrzymaną fermatą. Również pod względem warunków zewnętrznych odpowiadał obiegowym wyobrażeniom o egzotycznym osmańskim dostojniku, co wsparte zostało za sprawą kostiumu zaprojektowanego przez Olesję Maurer.

 

Filharmonia Krakowska 381

 

Jedna z najbardziej eksponowanych partii należy do Lindora. Koreańczyk Hyunduk Kim to wysoki tenor, choć niskiego wzrostu, posiadający łatwość w sięganiu do oktawy dwukreślnej. O ile w pierwszej kawatynie Languir per una bella raziła mnie nieco barwa głosu i jego zbytnie tremolowanie, to póżniej, w drugiej O, come il cor in giubilo i w finale, w którym ma największy udział, artysta nad nim zapanował, albo nastąpiło z tym oswojenie. Błyskotliwy jest duet obydwu postaci Se inclinassi a prender moglie z efektem zawrotnego parlanda, zapowiadający ten tytułowego Don Pasquale i Malatesty Cheti, cheti immantinente z opery Donizettiego. Polina Anikina w tytułowej roli sprostała jej wymaganiom, ale rosyjska śpiewaczka powinna jeszcze popracować nad szlachetnością brzmienia. 


Oczekiwałbym też większej brawury na miarę takich odtwórczyń jak Marilyn Horne, Ewa Podleś czy Bożena Zawiślak-Dolny, wykonująca kontraltowe partie w innych operach Rossiniego. Dodatkowy, choć niewątpliwie niezamierzony efekt komiczny, stwarzała różnica wzrostu pomiędzy nią a odtwórcą zakochanego w niej Lindora. Emmanuel Franco jako zdecydowanie komiczny Taddeo posiada baryton o znacznej urodzie, czego potwierdzeniem była aria z chórem Ho un gran peso sulla testa z typowym dla stylu Rossiniego efektem crescenda, występującego również w uwerturze i w innych numerach.

 

Filharmonia Krakowska 382

 

Drugi baryton Francesco Bossi w arii Le femmine d'Italia zwracał uwagę nie tyle głosem, ile wdziękiem w przyjmowaniu póz i poruszaniu się z kocią wręcz zwinnością. Sopran Oksany Wakuły w roli Elwiry niekiedy brzmiał, jak dla mnie, zbyt ostro, ale w końcu to niewielka partia. Solistom sekundował na scenie chór męski Filharmonii Krakowskiej, początkowo nieco spięty w zakresie zadań aktorskich, z czasem coraz lepiej się w nich odnajdujący i najwyraźniej czerpiący z tego satysfakcję.

 

Filharmonia Krakowska 383

 

Libretto Włoszki w Algierze wysnuto najpewniej z ceremonii tureckiej „Mieszczanina szlachcicem“ Molière'a. Tam urządzono tę maskaradę w celu ośmieszenia tytułowego pana Jourdaina i jego wielkopańskich ciągot, obdarzając rzekomo tureckim tytułem „mamamusziego“, tu zaś uknuto całą intrygę, mającą wyprowadzić w pole okrutnego, a w gruncie rzeczy naiwnego bisurmanina, łasego na jakoby zaszczytne miano „papatacciego“. 


Z drugiej strony opera posiada wydźwięk patriotyczny, stanowiąc apologię nieistniejących jeszcze Włoch i Włochów, zapowiadając podobną wymowę dzieł Verdiego, choć współcześni pomawiali Rossiniego o indyferentyzm w tej kwestii. Włoszkę w Algierze wystawiono na inaugurację VI Festiwalu Rossiniowskiego. Z tej okazji przybyła Krakowowi nowa scena operowa, w którą obrócona została filharmoniczna estrada. Podzielono ją na scenę zewnętrzną, na której rozgrywała się lwia część akcji, oraz wewnętrzną, zakrytą kurtyną i odsłanianą w szczególnych sytuacjach i z podświetlanym tłem.

 

Filharmonia Krakowska 384

 

Zamiast statku pojawia się na niej małolitrażowy samochód, którym podróżuje na Wschód Izabela z Taddeo w poszukiwaniu już wcześniej uprowadzonego Lindora. Mamy zatem do czynienia z przeniesieniem akcji we współczesne realia (insc. Jochen Schönleber). Nie mam nic przeciwko temu, dopóki nie szkodzi to muzyce.

 

Filharmonia Krakowska 385

 

A tak się stało na samym wstępie, kiedy po mimicznej przedakcji, piękne wejście smyczków pizzicato w dynamice piano, zakłócił hałas spadających ze stołu naczyń, strąconych przez Elwirę, gdy się dowiaduje, że Mustafa postanowił ją opuścić. Spośród muzyków orkiestry Filharmonii Krakowskiej pod dyrekcją José Miguela Péreza-Sierry wyróżniała się sekcja instrumentów drewnianych, a z nich flecistka Natalia Jarząbek, a także oboistka. Zawiodły natomiast rogi, które odzyskały właściwą dyspozycję w eksponowanym dla nich ustępie poprzedzającym finał. Ostatnio dzieło to zaczyna powracać na polskie afisze. Omawiane wystawienie w Filharmonii Krakowskiej nastąpiło zaledwie w trzy dni po premierze w Operze Wrocławskiej.

                                                                     Lesław Czapliński