

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościNie będę ukrywał – to lubię!
Strona 1 z 2
Zadzwonił do mnie prezes Mirosław Kuliś, który najwidoczniej, ufając swojemu zespołowi „Angory”, że renoma tygodnika toczy się bez przeszkód, głównie patronuje swym najnowszym konceptom, czyli Teatrowi Komedii IMPRO, Obozowi Dziennikarskiemu dla młodzieży w Rewalu i wiosce artystycznej w pobliskim Janowie.
Podczas ubiegłych wakacji odwiedziłem to urocze miejsce i wyniosłem jak najlepsze wrażenia z wieczorów, które tam zaprezentowałem zasłuchanej i ciekawej mojej tematyki publiczności. W tym sezonie też pojadę do Janowa nie ukrywając, że nie tylko pisanie, ale mówienie o różnych przejawach sztuki, w moim przypadku muzyki, opery i baletu sprawia mi wiele przyjemności. Od wielu lat staram się zarażać tym, kiedyś widzów w moich teatrach, a teraz czytelników i słuchaczy, co Ewa Wycichowska et consortes nazywa mizoginizmem i mową nienawiści, rozsyłając takie opinie, gdzie się da i komu się da.
Prezes Kuliś postawił mi do dyspozycji drugą połowę lipca i większą część sierpnia, więc zacząłem myśleć nad tematyką aż trzech wieczorów, które przedstawię bywalcom Janowa. Pierwszy wieczór poświęciłbym Janowi Kiepurze, co nie wymaga komentarzy, skoro zaproszę do udziału w tym przedsięwzięciu Sylwestra Kosteckiego, jednego z najwybitniejszych polskich tenorów, który repertuar Jana Kiepury śpiewa, jak nikt inny.
Drugi wieczór poświęciłbym Wacławowi Niżyńskiemu, wielkiemu tancerzowi i choreografowi epoki diagilewowskiej, który wychowany i wykształcony w Petersburgu czuł się Polakiem z ojca i matki, będących zresztą również tancerzami. Dla ilustracji tej opowieści zaprosiłbym urodzonego, wychowanego i wykształconego na Śląsku młodego solistę Macieja Pletnię, wschodzącą gwiazdę bytomskiego zespołu baletowego. Na jego ciele na oczach publiczności zostanie namalowany kostium, w którym Niżyński stworzył postać Fauna. Po czym Pletnia zatańczy Fauna w ułożonej również na oczach widzów choreografii, którą zna Artur Żymełka, gdyż studiował w Petersburgu, gdzie go tego nauczyli, a teraz odtworzy to przed publicznością w Janowie.
Trzeci wieczór zamyślam poświęcić Fryderykowi Chopinowi, opowiadając jego biografię, oczyszczoną z wielu błędnych poglądów, a nawet przekłamań stworzonych w czasach, gdzie jego muzyką i sławą starano się przywrócić wolność naszej Ojczyźnie. Będzie wspaniale, jeśli Prezes Kuliś zdobędzie stosowny koncertowy fortepian, aby zaprosić któregoś z najmłodszych polskich chopinistów. Jeśli nie, przywiozę ze sobą najnowsze nagrania Krystiana Zimermana i przy okazji opowiem co u niego słychać. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||