

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościOpera Fuoco świętuje swoje 20-lecie w Théâtre des Champs-Elysées
Strona 4 z 4
Zarówno jedni, jak i drudzy zostali teraz zaproszeni przez Sterna do wzięcia udziału w uroczystym koncercie uświetniającym dwudziestą rocznicę powołania do życia Opera Fuoco (mającej dzisiaj swoją rezydencję w podparyskiej Opéra de Massy), który został zorganizowany 9 kwietnia w słynnym Théâtre des Champs-Elysées w Paryżu. Oczywiście koncert poprowadził David Stern, a patronat artystyczny nad owym przedsięwzięciem objęła wspierająca od wielu lat jego działania wybitna mezzosopranistka Karine Deshayes, zawsze służąca młodym adeptom sztuki wokalnej cennymi poradami i nieustającym wsparciem. To ona uświetniła swoim występem gromadzący liczną publiczność wieczór, wywołując aplauz oczarowanych jej sztuką słuchaczy.
Prezentując się w zróżnicowanym stylistycznie repertuarze, zaczerpniętym z oper Haendla, Mozarta, Belliniego czy Rossiniego, francuska artystka urzekała zdawałoby się nieograniczonymi możliwościami interpretacyjnymi, różnorodnymi barwami bezbłędnie prowadzonego głosu, jego donośnością i blaskiem we wszystkich rejestrach. Ponadto przykuwała uwagę celowym doborem środków aktorskich, pogłębiając wokalnie wizerunek każdej z kreowanych postaci. Nie zawiodły też wspomniane już wyżej sopranistki Chantal Santon-Jeffery (na przykład pięknie wykonana aria „V’adoro pupille” z Juliusza Cezara Haendla) czy Vanina Santoni (subtelnie podana aria „Qui la voce” z Purytanów Belliniego). U boku tych święcących triumfy na międzynarodowych scenach artystek pojawiły się młode i dobrze się zapowiadające talenty. Jako pierwsza duże wrażenie wywołała sopranistka Axelle Fanyo („Furcht und Hoffnung” z Orpheusa Telemanna, a następnie „Come Scoglio” z Cosi fan tutte Mozarta), dysponująca gęsto nasyconym i hojnie obdarzonym ciemną barwą sopranem, niezwykle swobodnym również w dole skali. Na wysokim poziomie utrzymana była prezentacja innej sopranistki: Cyrille Ndjiki Nan, z pełnym zaangażowaniem i dużą wrażliwością śpiewającej arię „D’Oreste, d’Ajacce” z Idomeneo Mozarta. Atrakcyjnie zabrzmiał w słynnej arii „Ah, lève-toi soleil” z Romea i Julii Gounoda tenor Léo Vermota-Desroches’a oraz - wcześniej - inteligentnie prowadzony przez Natalię Perez mezzosopran w arii „Che fai?” z Berenice Haydna. Na scenie pojawiła się też ukraińska sopranistka Iryna Kyshliaruk i spora grupka nie wymienionych w programie młodych stażystów z Opera Fuoco, którzy na zakończenie urodzinowego koncertu wykonali żywiołowo i w radosnej atmosferze wraz ze swoimi wokalnymi mentorami finał Wesela Figara Mozarta. Pozostaje życzyć tym pełnym zapału i nadziei śpiewakom powodzenia w rozwijaniu mądrze prowadzonej kariery, chociaż ze względu na boleśnie dotykający życie operowe kryzys nie będzie to łatwym zadaniem. Leszek Bernat |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||