

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPrzywrócić Zarębskiego
Strona 1 z 2
Festiwalowi Chopin i jego Europa przypisujemy ważny wkład w przywracanie powszechnej pamięci najwybitniejszego dzieła tego kompozytora. I to już nie po raz pierwszy Kwintet fortepianowy Juliusza Zarębskiego trafia do festiwalowego programu. Nagranie z poprzedniej prezentacji, w której przy fortepianie zasiadała Marta Argerich, dosyć często odtwarza „dwójka” Polskiego Radia, a w dorobku Polskich Nagrań jest jeszcze kilka innych wykonań dzieła, m.in. z Władysławem Szpilmanem przy fortepianie. Szkoda, że tylko jeden utwór naszego twórcy dosłużył się tak wysokiej renomy, choć i tak stało się to o wiele za późno. Kompozytor zmarł bardzo młodo, w wieku 31 lat, który osiągnął w roku 1885.
A potem przez 46 lat Kwintetu Zarębskiego właściwie nie było. Dopiero w Odrodzonej II Rzeczpospolitej zdobyto się na wysiłek by dzieło wydać drukiem. Zachowała się relacja węgierskiego skrzypka i kompozytora Jenő Hubay'a, który był i świadkiem i uczestnikiem wykonania Kwintetu w Brukseli w obecności samego Franza Liszta – nota bene nauczyciela Juliusza Zarębskiego. Ponoć gruźlicy, która złożyła kompozytora do grobu, nabawił się nasz wybitny artysta podczas długich i męczących podróży po Europie w charakterze koncertującego pianisty. A był to jeszcze wiek XIX i nie latały samoloty. Później leczył się nawet w słynnym szwajcarskim Davos, ale dobre powietrze i ówczesne zabiegi medyczne nie przyniosły poprawy. Bohater powieści Olgi Tokarczuk Empuzjon Mieczysław Wojnicz pochodzący ze Lwowa całkowicie wyleczył się z tej choroby dzięki pobytowi w uzdrowisku Görbersdorf (obecnie Sokołowsko na Dolnym Śląsku), Zarębskiemu pochodzącemu z Żytomierza (dziś na Ukrainie) nawet Alpy nie pomogły. Jeden z ostatnich utworów naszego twórcy jest przykładem świetnej, bardzo nowoczesnej jak na XIX wiek kameralistyki. Taki sposób pracy motywicznej i faktura utworu mogłyby wyjść spod pióra Debussyego, w każdym razie zapowiada stylistykę i estetykę muzyczną impresjonizmu, choć tylko najodważniejsi badacze łączą początki tego prądu z nazwiskiem Zarębskiego. Jednak wdzięk melodyczny już od pierwszych taktów kojarzy się z francuskim esprit. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||