

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościWiolonczela słuchająca Chopina
Strona 3 z 3
Też było pięknie, chociaż czar słodkiego, a nawet przesłodzonego aksamitu obleczonego w prowadzącą melodię jakby się złagodził. Po przerwie duet ten wprowadził trochę bałaganu w repertuarowe plany Piotra Palecznego. Zrezygnowano zupełnie z oryginalnego Chopinowskiego kawałka Introdukcja i Polonez C-dur op. 3, a zastąpiono go zapowiadanymi mętnie rozmaitymi utworami o nienajwyższej pozycji w świecie muzyki.
Była więc wiązanka melodii cygańskich czy też węgierskich (może to jego Hungarian Rhapsody?) autora wielu kompozycji wiolonczelowych, czeskiego wirtuoza wiolonczeli Davida Poppera. W celu rozczulenia widowni dano transkrypcję II wolnej i hiperlirycznej części Koncertu e-moll Chopina. A na zakończenie cyklu bisów popisano się czymś, co było pewnie modlitwą śpiewaną chłopięcym głosem członka chóru watykańskiej scholi.
W programie znalazł się też akcent ukraiński, choć nie znający dogłębnie kultury naszego kręgu August Franchomme nazwał ten kawałek Air Russe Varie op. 32. Pani Camillia wyjaśniła więc, że to zostało nazwane błędnie, bo nie odnosi się do pieśni rosyjskiej, ale ukraińskiej. W istocie ten sam motyw wykorzystał dużo wcześniej Beethoven w swoim cyklu pieśni różnych narodów, czyli zaczerpnął temat z ukraińskiego folkloru muzycznego Jechał kozak za Dunaj. Czy Beethoven zdawał sobie sprawę skąd pochodzi melodia? On wiedział, że „wszyscy ludzie będą braćmi”. Pytam – kiedy? Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||