

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościGwiazda w Ogrodach muzycznych
Strona 2 z 3
Przez jakiś czas był uczestnikiem Akademii Operowej przy Teatrze Wielkim Operze Narodowej, gdzie pracował pod kierunkiem Eytana Pessena. Został też członkiem Międzynarodowego Opera Studio przy Operze Zurychskiej, ale nadal szlifował swój warsztat wokalny w Studium Tańca i Baletu przy Operze Wrocławskiej. Był laureatem licznych konkursów wokalnych, ale już teraz powierza mu się najbardziej odpowiedzialne, tytułowe partie przeznaczone dla barytona jak wspomniany Figaro czy Don Giovanni w operze Mozarta. W przedstawieniu, które zostało nagrane podczas Festiwalu w rodzinnym mieście Rossiniego – Pesaro, nasz śpiewak kreował rolę Raimbauda, który jest pomocnikiem Hrabiego Ory, to jest osoby, która wspiera oszustwa i mistyfikacje postaci tytułowej. Partię hrabiego powierzono w tej inscenizacji słynnemu tenorowi Juanowi Diego Flórezowi.
Opera ta jest typową komedią muzyczną i Andrzej Filończyk też wpisał się w serię zabiegów, które u publiczności mają wzbudzić śmiech. O swojej roli i karierze scenicznej zaproszony artysta rozmawiał przed projekcją z Aliną Ert-Eberdt, która zajmuje się sprawami wydawniczymi i promocyjnymi w Fundacji Ogrody Muzyczne. Okazało się, że ktoś, kto szybko zmierza na szczyty powodzenia zachował cechy bezpośredniości i skromności. Opowiadał o sprawach rodzinnych i nawet o tym, że mimo napiętych terminów występów w teatrach operowych Europy i Ameryki udało mu się zdążyć na dzień narodzin dziecka we Wrocławiu. Ujawnił też niektóre tajemnice „kuchni filmowo-operowej”, kiedy sceniczna produkcja przygotowana na festiwal staje się zarazem materiałem dla widowiska, które ogląda się na dużym (lub małym) ekranie. Warto powiedzieć kilka słów o operze Le Comte Ory, która jest śpiewana w języku francuskim, a w Polsce była wystawiana bodajże tylko jeden raz. To historia oparta na ulubionym schemacie komediowym, kiedy bohater w przebraniu może nierozpoznany przez nikogo dokonywać różnych zabawnych, ale i frywolnych czynów. Hrabia Ory pojawia się w pewnym zamku w przebraniu pustelnika i odgrywa tam rolę niezwykłego autorytetu religijnego, moralnego, uzdrowiciela i powiernika pięknych kobiet. W spektaklu przygotowanym przez Hugo De Ana, który był zarówno reżyserem jak i scenografem oraz projektantem kostiumów Hrabia wygląda jak biblijny prorok Mojżesz oczywiście w wydaniu „na wesoło”, przynosi nawet ze sobą legendarne kamienne tablice z Dziesięciorgiem Przykazań, ale interesuje się raczej płcią odmienną. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||