

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPodoba ci się Barrie Kosky?
Strona 4 z 4
Orfeuszem został ucharakteryzowany na Paganiniego długowłosy Joel Prieto, przystojniak ze skrzypcami, który nie tylko ma wyrazisty głos tenorowy, ale też potrafi znakomicie symulować grę na swym instrumencie – to również jest rodzaj dubbingu, czyli podłożenia odpowiednich ruchów smykiem do rzeczywistej melodii granej przez solistę. Orfeusz powoduje drastyczną scenę, gdy nienawidząca muzyki Eurydyka (są też tacy ludzie) roztrzaskuje jego cenne skrzypce o poręcz łoża małżeńskiego.
W tej inscenizacji roi się od puszystych śpiewaczek – Nadine Weissmann – Kupidyn, Frances Pappas – Junona, Vasilisa Berzhanskaya – Diana. Tylko postać Wenus powierzono zgrabnej „lasce”. Jest nią Lea Desandre, którą niedawno chwaliłam za świetną rolę spodenkową w Romeo i Julii Gounoda. Z wykonawców ról męskich na czoło wybija się zdecydowanie Martin Winkler jako Jowisz, bas baryton, który potrafi wyczyniać niesamowite miny i grymasy.
Mamy wreszcie śpiewaka z Polski – Rafał Pawnuk wykonujący mniejszą partię (Marsa), który posiada przede wszystkim nieco sfatygowany srebrny cylinder na głowie. Victoria Behr jest autorką projektów kostiumów i zapewne też z jej inicjatywy na majtkach tancerek, które występują w słynnym finałowym kankanie, pojawiły się ni mniej ni więcej, tylko waginy. I to potraktujmy jako rodzaj artystycznego odkrycia. Ogólnie więc inscenizacja operetki w ujęciu Barriego Kosky jest żywiołową zabawą, a wszelkim krytykom trzeba uświadomić, że jest to zabawa nie w Niebie, lecz w Piekle. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||