

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościTo jest teatr w zupełnie ekspresjonistycznym stylu
Strona 3 z 3
Spójność przedstawieniu zapewnia fakt, że jego autor jest totalnym artystą, łączącym kompetencje reżysera, scenografa i choreografa. W pierwszym akcie wszakże wkradała się jeszcze pewna drętwota (scena wesela Polly i Mackiego), tak że dialogi szeleściły papierem jakby aktorzy wewnętrznie pozostawali do nich nieprzekonanymi, wypowiadając tekst czysto mechanicznie, co można by wiązać ze wspomnianym założeniem sztuczności świata przedstawionego. Chyba jednak nie było to zamierzone, skoro po pierwszej przerwie następuje ożywienie akcji, ale, jak może być inaczej, jeśli z Mackiem trafiamy do zamku z dziwnymi figurami klientów, urzeczywistniających swoje fantazje (poskramianego czy mnicha?).
Reżyser w dużym stopniu odwołuje się do inscenizacyjnych atrakcji. Duetowi Polly i Mackiego towarzyszy prószący śnieg, od czasu do czasu snują się dymy, należące do stałych „indegrediencji” współczesnego teatru. Do nich przyjdzie też zaliczyć dekoracyjny męski akt na początku drugiej części w wykonaniu modela ze wspomnianej pary. Ostatnia jednak atrakcja zarezerwowana została na finał.
Zakończenie Brechta opiera się na znanym z teatru antycznego efekcie deus ex machina czy ratunku w ostatniej chwili z wczesnych oper romantycznych (np. Beethovenowski Fidelio), a więc nadchodzącym na czas ułaskawieniu, co podobno w życiu danym było doświadczyć Fiodorowi Dostojewskiemu. W omawianym przedstawieniu zamiast Gońca zjawia się bowiem królowa we własnej osobie pod postacią Elżbiety II (Beata Malczewska). Zrazu zasiada na tronie, ale niebawem trafi na szafot. Ersana Mondtaga interpretacja politycznego teatru Brechta o jednoznacznie lewicowym i antykapitalistycznym profilu wydobywa z niego dodatkowe treści anarchistyczne, skierowane przeciwko wszelkim represyjnym systemom oraz instytucjom, starającym się zniewolić i eksploatować całe wspólnoty jak to dzieje się w nabierającej proroczych znamion ekspresjonistycznej antyutopii filmowej Metropolis Fritza Langa. Dawno już nie wychodziłem z teatru tak usatysfakcjonowany, a nie znużony i znudzony. Lesław Czapliński |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||