

































Galeria
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Odeszła Wanda Wiłkomirska
Strona 2 z 2
Z tego wyniknęła jej dalsza, samodzielna kariera, gdy ją poznali, dostrzegli, usłyszeli i zachwycili się liczni impresariowie, dyrektorzy festiwali, szefowie orkiestr, a przede wszystkim publiczność wielu krajów, gdzie z czasem była rozpoznawalna, rozchwytywana, admirowana i oczekiwana.
To była kariera trudna do porównania z osiągnięciami jakiejkolwiek postaci polskiej muzyki koncertowej tamtych lat. Z dyrygentów Jerzy Semkow i Stanisław Skrowaczewski, ze śpiewaków Stefania Woytowicz, z pianistów Halina Czerny-Stefańska i poźniej Krystian Zimerman, a ze skrzypków może tylko Konstanty Andrzej Kulka.
Grała pod najwybitniejszymi batutami XX wieku: Otto Klemperer, Sir John Barbirolli, Franz Konwitschny, Eugen Jochum, Carlo Maria Giulini, Leonard Bernstein, Kurt Masur, Wolfgang Sawallisch, Erich Leinsdorf, Pierre Boulez, Zubin Mehta.
Dysponowała rozległym repertuarem skrzypcowym od klasyki poprzez romantyzm, aż do wielu dzieł współczesnych. Poza wykonaniami solistycznymi chętnie uprawiała kameralistykę (słynne Trio Wiłkomirskich), a przede wszystkim nieustannie propagowała muzykę polską na czele z dziełami Karola Szymanowskiego, co w tamtych latach wcale nie było łatwe.
W czasach swej krajowej aktywności dawała setki koncertów, docierając ze skrzypcami nawet do najdalszych i najmniejszych miejscowości. Stopniowo swój kunszt wirtuozowski przekształcała w działalność pedagogiczną, najpierw w Mannheim, a potem w dalekim Sydney. Jej pasja, wytrwałość, kompetencja i poświęcanie się dla utalentowanej młodzieży zaowocowało wykształceniem dziesiątków adeptów sztuki skrzypcowej, żyjących i koncertujących w wielu krajach.
Nie moją rolą jest opisywanie sztuki wykonawczej Wandy Wiłkomirskiej, jej bogatego repertuaru i mistrzowskich interpretacji. Pozostawiam to leniwej polskiej muzykologii, wydawcom nagrań i książek, producentom filmowym i telewizyjnym. Kiedyś postaram się wrócić do jej fascynującej biografii osobistej, wyborów życiowych, postępowania zawsze prawego, jednoznacznego i bezkompromisowego.
Dziś wraz ze wszystkimi ludźmi kochającymi muzykę żegnam postać wybitną, niezwykłą, niepowtarzalną, jaka zaistniała wśród nas w czasach, kiedy przyszło mi żyć. Dzięki Jej za to! Sławomir Pietras |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||